Pokaż wyniki od 1 do 20 z 695

Wątek: Mój kryzys wielo!

Mieszany widok

  1. #1
    Chustonoszka Awatar madziaaliyah
    Dołączył
    Sep 2013
    Miejscowość
    Warszawa-Wola
    Posty
    143

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mist Zobacz posta
    EC mnie jednak przerasta, duza kupe to chyba u wiekszosci dzieci widac, jak uwaznie sie przygladac, ale siku? No way
    Ja też próbowałam EC - 1 raz mi się udało złapać kupkę. A tak nic. Mój mały już się nauczył nie sikać i nie kupkać bez pieluchy na pupie :-/ A ja niestety nie mam czasu przy dwójce siedzieć z nim po 20 min kilkanaście razy dziennie nad miseczką, żeby się załatwił. Z jednym byłoby może łatwiej. Zresztą on się denerwuje jak go tak z gołym tyłkiem w takiej dziwnej dla niego pozycji trzymam...
    Mąż (razem od 05.2000) , Wojtuś (02.2011) , Aniołek (06.2012) , Jerzyk (11.2013)

  2. #2
    Chustoguru Awatar HoliPoli
    Dołączył
    Mar 2013
    Miejscowość
    Belgrad
    Posty
    7,676

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez madziaaliyah Zobacz posta
    Ja też próbowałam EC - 1 raz mi się udało złapać kupkę. A tak nic. Mój mały już się nauczył nie sikać i nie kupkać bez pieluchy na pupie :-/ A ja niestety nie mam czasu przy dwójce siedzieć z nim po 20 min kilkanaście razy dziennie nad miseczką, żeby się załatwił. Z jednym byłoby może łatwiej. Zresztą on się denerwuje jak go tak z gołym tyłkiem w takiej dziwnej dla niego pozycji trzymam...
    mi też tak słabo szło i zarzuciłam. a jak miała 6 miesięcy to spróbowałam znowu i wtedy dopiero zaskoczyła i poszło. Też się denerwowała tym wiszeniem - teraz jest dużo stabilniejsza, więc myślę, że odpuść sobie na razie i najwyżej spróbuj za jakiś czas. Ostatecznie to ma ułatwiać życie a nie utrudniać


  3. #3
    Chustonoszka Awatar madziaaliyah
    Dołączył
    Sep 2013
    Miejscowość
    Warszawa-Wola
    Posty
    143

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez HoliPoli Zobacz posta
    mi też tak słabo szło i zarzuciłam. a jak miała 6 miesięcy to spróbowałam znowu i wtedy dopiero zaskoczyła i poszło. Też się denerwowała tym wiszeniem - teraz jest dużo stabilniejsza, więc myślę, że odpuść sobie na razie i najwyżej spróbuj za jakiś czas. Ostatecznie to ma ułatwiać życie a nie utrudniać
    Na pewno jeszcze spróbuję, ale dam mu trochę czasu, bo na siłę nic nie wskóram.
    Mąż (razem od 05.2000) , Wojtuś (02.2011) , Aniołek (06.2012) , Jerzyk (11.2013)

  4. #4
    Chustofanka
    Dołączył
    Aug 2013
    Posty
    160

    Domyślnie

    to skąd ta teoria, że w wielo nie trzeba stosować kremów do pupy? okazuje się, że niektóre pupy czy w wielo czy w jedno kremu wymagają bo się odparzają.

  5. #5
    Chustonoszka Awatar madziaaliyah
    Dołączył
    Sep 2013
    Miejscowość
    Warszawa-Wola
    Posty
    143

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez aga108 Zobacz posta
    to skąd ta teoria, że w wielo nie trzeba stosować kremów do pupy? okazuje się, że niektóre pupy czy w wielo czy w jedno kremu wymagają bo się odparzają.
    Jak mówi stare powiedzenie "każde dziecko jest inne" i niestety nie każdemu pasuje to samo. Inaczej reagują na różne kosmetyki, inaczej leżą na nich te same pieluchy, itp. itd. Więc tak naprawdę trzeba po prostu próbować i znajdować odpowiednie dla siebie (i dla dziecka) rozwiązania. Nie ma zestawu złotych rad DLA WSZYSTKICH. Niestety...
    Mąż (razem od 05.2000) , Wojtuś (02.2011) , Aniołek (06.2012) , Jerzyk (11.2013)

  6. #6
    Chustonoszka Awatar madziaaliyah
    Dołączył
    Sep 2013
    Miejscowość
    Warszawa-Wola
    Posty
    143

    Domyślnie Wielo-grzyb!

    No i masz Ci babo placek! Dopadł mnie mega-kryzys...
    Mianowicie na ścianie przy balkonie wyszedł mi grzyb!! Oczywiście domyślam się, ze to z powodu suszących się non stop w pokoju pieluch. Codziennie okna aż ociekają wodą (zwłaszcza z rana, po nocy), wilgoć jest. Próbowałam włączać ogrzewanie bardziej, ale nie wiem czy to nie pogarsza tylko sytuacji.

    Dzielnie znoszę zapieranie rzadkich kup, pranie, rozwieszanie, składanie, i co? Pokona mnie grzyb?!

    Ktoś coś może doradzić w tym temacie?? Bo jestem bliska rezygnacji. Tylko jak pomyślę, ile już na wielo wydałam to mi się słabo robi. I teraz rezygnować???
    Pomóżcie!
    Mąż (razem od 05.2000) , Wojtuś (02.2011) , Aniołek (06.2012) , Jerzyk (11.2013)

  7. #7
    Chustomanka Awatar kamilam
    Dołączył
    Jun 2012
    Posty
    795

    Domyślnie

    Nie wiem jaką masz sytuację w mieszkaniu ale ja zawsze zimą suszyłam pieluchy w łazience na suszarce pod sufitem no i grzejnik odkręcony plus drzwi zawsze otwarte i wilgoci nie było.

    Lidka 29/10/2010 i dwa aniołki

    Bazarek: http://www.chusty.info/forum/showthr...99#post3469899

    Hand made rękawiczki wełniane: http://www.chusty.info/forum/showthr...14#post3469914

  8. #8
    Chusteryczka Awatar melodi
    Dołączył
    Mar 2013
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    2,038

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez madziaaliyah Zobacz posta
    No i masz Ci babo placek! Dopadł mnie mega-kryzys...
    Mianowicie na ścianie przy balkonie wyszedł mi grzyb!! Oczywiście domyślam się, ze to z powodu suszących się non stop w pokoju pieluch. Codziennie okna aż ociekają wodą (zwłaszcza z rana, po nocy), wilgoć jest. Próbowałam włączać ogrzewanie bardziej, ale nie wiem czy to nie pogarsza tylko sytuacji.

    Dzielnie znoszę zapieranie rzadkich kup, pranie, rozwieszanie, składanie, i co? Pokona mnie grzyb?!

    Ktoś coś może doradzić w tym temacie?? Bo jestem bliska rezygnacji. Tylko jak pomyślę, ile już na wielo wydałam to mi się słabo robi. I teraz rezygnować???
    Pomóżcie!
    Polecam taki elektryczny osuszacz powietrza. Nam baaardzo pomaga.
    '12 Norbi 86 > 66 kg !!!

    'Masz w sobie coś, co możesz pokazać tylko wybranym.'

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •