moje ważą po 7 kg każdy. Wysadzałam przez jakiś czas nad toaletą, ale ostatnio sadzam na nocnik. Poniewaz jeszcze nie siedzą to trzeba ich przytrzymać, żeby się nie gibnęli, ale to akurat nie jest problem. Rozwiązanie jest bardzo wygodne. A nad toaletą to trzymałam za udka i tułów oparty o mnie. Zawsze siedziałam na toalecie razem z dzieckiem, ale na odwrót, tzn twarzą do deski i przed sobą miałam dziecko.. ta pozycja jest wygodna, bo własnie nie czuć ciężaru dziecka








Odpowiedz z cytatem