Cytat Zamieszczone przez alifi Zobacz posta
A ja zapieram. Mydełkiem. Do czysta. Kupy znaczy. Szybko i bezproblemowo. I mi nie wadzi to akurat. Wadzi co inne, albowiem ludzie są różne, kwadratowe i podłużne

Wystarczy jak mi z wiaderka i woreczka wanieje amoniakiem, kupnych aromatów już bym chyba nie zniesła

A może takich kupek zmagazynowanych nie czuć... Rzeknijcie coś na powyższy temat, pliz.
No ja kupek nie magazynuję, chociaż miałam ku temu potenciał - bo do niedawna Blanka głównie na mleku- robiła prawie bezzapachowe kupki