A ja zapieram. Mydełkiem. Do czysta. Kupy znaczy. Szybko i bezproblemowo. I mi nie wadzi to akurat. Wadzi co inne, albowiem ludzie są różne, kwadratowe i podłużne
Wystarczy jak mi z wiaderka i woreczka wanieje amoniakiem, kupnych aromatów już bym chyba nie zniesła
A może takich kupek zmagazynowanych nie czuć... Rzeknijcie coś na powyższy temat, pliz.
No ja kupek nie magazynuję, chociaż miałam ku temu potenciał - bo do niedawna Blanka głównie na mleku- robiła prawie bezzapachowe kupki
Justyna. Doradca Noszenia w Chuście i Nosidłach Miękkich Akademii Noszenia Dzieci (Kraków, czasem Krosno)
Adam 16.10.2009, Blanka 3.11.2011, Emil 6.09.2014 Świat to lustro. Twój świat zewnętrzny jest dokładnym odbiciem twojego wnętrza