Cytat Zamieszczone przez amst Zobacz posta
Dla mnie błe. Przejadło mi się wyczuwanie intuicją które indio jet berry, które strawberry, które ziegel, flamingo itp. Tak delikatne różnice w odcieniach a po stu praniach i tak każde wygląda jak blady róż. Dziękuję
Ano. Równie dobrze mogliby robić reedycję jednego modelu, bo różnice między nimi wszystkim są tak subtelne, że na pierwszy rzut oka to i tak ciągle jedno i to samo.

Chusta ładna, miłośniczką subtelnych, rozmytych indiowych różów jestem, nie mniej myślałam, że czymś mnie to indio zaskoczy. Ale chyba nie tym razem...

edit:
a nie no, sorry, zaskoczyło mnie... grubością