Nie wiem, czy takie doradzanie ma sens. Rozumiem, że jesteś pogubiona i szukasz porady (też przeczesywałam to forum). Widzę jednak, że ile ludzi, tyle opinii. Trzeba samemu wypróbować wszystkiego i na coś się zdecydować. My używaliśmy od razu pieluszek onesize i byliśmy zadowoleni. Jasne, że przecieki siuśków się zdarzały (teraz są rzadko), ale kupki mimo że bardzo rzadkie i wybuchowe (ponoć za rzadkie), nigdy nam nie wyciekły. A to zdarzało się w jednorazówkach. Generalnie na moje oko na początku wszystko było za duże. Nawet malutkie formowanki plus najmniejsze otulacze robiły sporą pupę. Jak będę pieluchować noworodka po raz kolejny, to znów będę jechać systemem różności - trochę tego, trochę tego. Prefoldy, bo szybko schną, są miłe dla pupci; formowanki, bo wygodnieksze i piękniejsze. Kieszonki, bo najwygodniejsze, no i cieszą moje oko; AIO bo sprawdza się na wyjścia.
Jeśli chodzi o bazarek, to ja sobie chwalę, ale nauczyłam się już by kupować pieluchy tylko w bardzo dobrym stanie. Kilka razy się nadziałam, bo kupiłam mocno zużyte i teraz najszybciej mi przeciekają. Życzę więc powodzenia i dużo zabawy!