Mi dożo dały gdzieś tam w szpitalu posłyszane słowa, że "Dzidzia nie jest ze szkła" - ale i tak się obchodzę delikatniej niż z czymkolwiek w życiu.
Dacię radę! Wszyscy byłyśmy kiedyś nowi w temacie![]()
Mi dożo dały gdzieś tam w szpitalu posłyszane słowa, że "Dzidzia nie jest ze szkła" - ale i tak się obchodzę delikatniej niż z czymkolwiek w życiu.
Dacię radę! Wszyscy byłyśmy kiedyś nowi w temacie![]()
Wg E.M.Braun'a i R.D.Davies'a posiadam dar.
![]()
dzidzia zdecydowanie nie jest ze szkła, ale przy pierwszym dziecku też nikt nie był w stanie mi tego wmówić. z drugim jest inaczej i, tak, potwierdzam. operuję jak nunchaku, a starszy brat nie omieszka raz na jakiś czas zrobić 'cacy'. a różne to jego cacy bywa..
dasz radę.
każdy zaczynał od początku, na głęboką wodę![]()
dacie radę![]()
G- X 2009 E- VI 2003 M- XII 1998
NaturalnaMama.pl - ot, zwykły sklep.
Certyfikowany Doradca Noszenia ClauWi, Instruktor Shantala: PogotowieChustowe.pl
konsultacje także poprzez SKYPE
No tak, ale większość chyba zaczyna, jak dziecko troszkę podrośnie i przynajmniej trzyma główkę... Wtedy mniej bym się bała.
im wcześniej zaczniesz, tym szybciej się oswoisz
ja byłam baaardzo za chustami, a bałam się na początku przeokrutnie (mały miał nieco ponad tydzień)... więc mój mąż wziął sprawę i dziecko w swoje wielkie łapska, zamotał i nosił, krzywdy nie robiąc, a wręcz ku dzieciowej radości![]()
Uczę zarządzania śmiechem i skutecznej radościfacebook.com/InstruktorkaSmiechu / Matka-Polka-chustonoszka
Starszak II 2012 i Młoda XII 2014
G- X 2009 E- VI 2003 M- XII 1998
NaturalnaMama.pl - ot, zwykły sklep.
Certyfikowany Doradca Noszenia ClauWi, Instruktor Shantala: PogotowieChustowe.pl
konsultacje także poprzez SKYPE
Dacie radę. Teraz masz czas, nawet jeśli pracujesz, a brzuch też jeszcze nie taki wielki. Kup chustę lub wykombinuj sobie kawałek materiału odpowiednich gabarytów i ćwicz na misiu. Na forum masz podane linki do porządnych filmików i instrukcji. Nawet jeśli nie uda się z początku dobrze dociągnąć, a to co wyjdzie tylko z grubsza będzie przypominało wzorowe wiązanie. To oswoisz się z metrami materiału i obadasz, jak tą chustą manipulować, żeby robiła to, co ty chcesz. Szkolenia i warsztaty też są bardzo pomocne, nie ma to jak oko fachowca.
pszczółka Gucio 12.10, pszczółka Maja 04.13
Lila, a kiedy masz termin? Ja dopiero na Wielkanoc![]()
u mnie tak samo,czesto w szpitalu pielegniarki tak mowily,ale wiadomo one z dzieciaczkami maja do czynienia caly czas a ja co zielona,na poczatku opornie mi szlo,bo strach,stres ze cos zrobie nie tak,myslalam ze trudno bedzie wszystko ogarnac,ale z czasem...instynkt macierzynski Ci sie wlaczy i powoli,powoli![]()
Nie zawierzę instynktowi, bo pewnie instynktu motania po prostu nie mamA nikt z otoczenia nigdy tego nie robił i obawiam się, że raczej będą mi odradzać ("zrobisz krzywdę").
Może spróbuj zatem spędzić ciążę na upewnieniu się, że instynkt posiadasznie mówię o instynkcie motania, tylko macierzyńskim (każda mama go ma, ale nie każda w niego wierzy i sobie ufa)
motanie to sprawa techniki, nie masz pewności/wiedzy/umiejętności - idziesz do doradcy/na warsztat i po temacie. Ale to Ty zdecydujesz kiedy na warsztat pójść i kiedy zacząć motać - i tu właśnie jest miejsce instynktu.
G- X 2009 E- VI 2003 M- XII 1998
NaturalnaMama.pl - ot, zwykły sklep.
Certyfikowany Doradca Noszenia ClauWi, Instruktor Shantala: PogotowieChustowe.pl
konsultacje także poprzez SKYPE
Dzięki za wsparcieNie wiem, jak to będzie z warsztatami, bo z brzuchem chyba i tak się porządnie nie nauczę, a z noworodkiem nie będę pewnie jeździć na warsztaty... No nic, zobaczymy
Tak czy siak, będę zaglądać na forum, może poczuję się pewniej.
Samasia, moja Mi była pierwszym noworodkiem, co ja mówię, pierwszym dzieckiem, z jakim miałam do czynienia. W ciąży będąc bałam się, że jak już się urodzi to albo ją zgubię, albo zepsuję... Motać zaczęłam zaraz po przyjściu do domu ze szpitala z maleńką.... I to od razu w tkanej chuścieMałej Mi ani nie zepsułam ani nie zgubiłam i teraz całkiem fajna z niej trzylatka
Polecam zanabyć już teraz chustę i ćwiczyć!!!
Mi 04.2009
Miś 01.2012
Mel 10.2013
Mym 09.2017
www.milowekroki.blogspot.com
www.spiewajaceskrzypce.pl
witaj
moje dwie córki młodsze od urodzenia były noszone w chuście, jest tutaj sporo takich dzieciaczków.
A co do miejsca zamieszkania, sa podfora lokalne, warszawskich podzielonych na dzielnice jest kilka.
Ooo, to mnie pociesza, dokładnie tak zrobięPluszowe misie, szykować się na obowiązkowe motanie!