Moja tez czesto wspina pupe i wyląduje jej chusta, walczę z nią tak: 1. dziecko na plecy, 2. chusta na dziecko, 3. dociagam górna krawędź i trzymam miedzy zębami (to juz mala nie spadnie) 4. łapie chuste na plecach, tzn dolna krawędź, i ściągam na dół, pod pupe, i trzymam tam jedna ręka pod pupa, życie nóg wyprostować nie mogła, i po kolei, jedna ręka, dociagam z przodu, ciagle druga ręka pod pupa trzymając, a jak dociagniecie, to od razu pola do tylu, nad noga, pod noga, i druga ręka do przodu. Dociagniecie jedna ręka jest trudniejsze niż dwoma, trzeba wyćwiczyc palce, ale nie ma mowy, zeby mi Sumiczka uciekła wtedyWąska chusta nienprzeszkadza, ostatnio nosimy głownie w vatku, a on na oko wezszy od moich didkow i natek sporo dość
![]()



Wąska chusta nienprzeszkadza, ostatnio nosimy głownie w vatku, a on na oko wezszy od moich didkow i natek sporo dość
Odpowiedz z cytatem