dziękuje za pomoc, jak tylko niunia się wyśpi to będe próbować. Próbowałam na miśku, ale przytulanka po pierwsze nie waży 8 kg a po drugie nie zgłasza sprzeciwu jak jej nóżkę albo rączke wyginam we miejscu do tego noe przeznaczonym...
Jeszcze, własnie widzę, że dzidziol 6 miesięcy - to wiek kiedy się wiercą, kręcą i ciężko z dociąganiem![]()
A siedzi już? Bo sobie przy okzji ściany przypomniałam, że też kiedyś był linkowany filmik (w chustowiązanie?) że można dziecko posadzić na chuście, uklęknąć tyłem i z siedzenia na plecy dziecko wsuwać. U mnie to z Laurą w miarę działało, ale wtedy pojęcia nie miałam z wiązaniem.
Z doradcą przy Brunie dopiero.
Lauron(Smo)12.06.2010, Bruno(Gadzinka)
12.01.2012
W instrukcji Storchenwiege jest ładnie pokazany plecak prosty. Ja dzisiaj zarzuciłam pierwszy raz córeczkę na plecy z tobołka. Troche sie bałam, ręce mi się trzęsly, spociłam się jak mysz -bardzo ciasno owinęłam dziecia tym tobołkiem, plecy moje proste, kuperek moj wypięty - chusta ciasno owija dziecia. Najlepiej, jak na początku ktoś cię będzie asekurował. Ja niebawem umówię się z doradcą, bo chcę mieć pewność, że wszystko robię dobrze. Nie ma gdziesśu Ciebie w okolicy kogoś, kto może Ci pomóc? O z Krakowa jesteś? Ja też prawie z Krakowa.
Mama Alicji 07.2007 i Paulinki 06.2012.
Dziewczyny, podrzucę Wam linki
Warsztaty plecakowe - ten termin już był, ale myślę, że coś jeszcze na pewno będzie, odezwijcie się do Pasiatej:
http://chusty.info/forum/showthread....sztaty-Kraków
I grudniowy warsztat, ale to dla początkujących:
http://chusty.info/forum/showthread....a-i-4.-grudnia
Może udałoby się Wam namówić kogoś jeszcze i zorganizować coś większą grupą?
Moje DziewczynKi: marcowa Kasia (2011), październikowa Kalinka (2013) i kwietniowa Kaja (2016)
czy da się zawiązać dziecko na plecach za ciasno?
wrzuciłam dzis synka w plecak, nie płakał, nie denerował się ale kolor łydek miał mało zachęcający do dalszego noszenia, deko sinopopielaty
normalne?