Mam wełniaka Pupulki, naszego pierwszego. Zalanolinowałam i póki co mój sikacz nie przesikał, stosowałam z wkładem bambusowym byłam wręcz pewna, że będzie mokry, bo mało która pielucha wytrzymuje przy Fabianie. A tu miła niespodzianka. Dziękuję