No takie "falki" jak na Twoim zdjęciu, występują również na mojej - do tego stopnia, że widać przez nie w niektórych miejscach słońce. Nie przeszkadzają mi, pytałam tylko Beatrice z Didymosa czy to jest normalne, jak się tego pozbyć i czy wpływa na trwałość i nośność chusty. Może to durne pytania, ale skąd mam to wiedzieć, skoro jeszcze nigdy nikogo nie nosiłam?
Mam jeszcze Didka z Tussahem, prałam je razem (więc na delikatnym cyklu i bez wirowania) i jak tą wyciągnęłam, to mi pory opadły ze zdziwienia![]()




Choc male zalamania materialu zostaly (to one ci przeszkadzaja?). Wg mnie to jest zrozumialy wyglad dla chusty w ktorej sklad wchodza 4 nitki, zwiekszajac jej fakture
Odpowiedz z cytatem