Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 40 z 41

Wątek: kogo kręci Inka?

  1. #21
    Chustoholiczka Awatar Jasnie Pani :)
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Belfast
    Posty
    5,487

    Domyślnie Re: kogo kręci Inka?

    Cytat Zamieszczone przez picikola

    jakieś inne patenty dla nie posiadających suszarek?
    Jak poznać że chusta jest złamana?
    ja wcale nie uwazam, ze ciezko bylo zlamac Inke. Moze dlugo ten proces trwal, ale nie byl ciezki
    hamaka z chusty nigdy nie robilam, tylko ja po praniu i zwyklym wysuszeniu (tez nigdy nie mialam suszarki) zawsze prasowalam (nawet tez czasem prasowalam ja bez prania) i przechowywalam tylko w warkoczu. I oczywiscie duuuzzzooo ją nosilam
    Teraz jest mieciutka jak............ (w miejsce kropek wstaw to, co jest w/g ciebie najbardziej miekkie na swiecie )

  2. #22
    Chustonoszka Awatar chaali
    Dołączył
    Aug 2008
    Miejscowość
    Lublin
    Posty
    65

    Domyślnie Re: kogo kręci Inka?

    Cytat Zamieszczone przez wegielek

    raz przyszla mi taka mysl, to mnie tak maz zganil, ze mi sie odechcialo: - inke chcesz sprzedac?!? -spytal ze swietym oburzeniem.

    uśmiałam się bo u mnie było identycznie
    zachciało mi się nowej szmatki a że są 3 w domu to pomyślałam o sprzedaży jednej - padło na Inke
    skończyło się na tym, że kupiłam sobie wymarzony len a od M. dostałam zakaz myśli o sprzedaży JEGO chusty
    Inka ma coś w sobie, u nas też czeka nowego chuścioszka
    Tymonek Jeremi-08.04.2008 aniołek Konstancji 3.11.2011[*] Ignaś Kosma-13.08.2013
    CUDA BOŻE

    moje rękodzieło:
    https://www.facebook.com/pages/Koral...2779454?ref=hl

  3. #23
    Chustoholiczka Awatar Jasnie Pani :)
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Belfast
    Posty
    5,487

    Domyślnie Re: kogo kręci Inka?

    Cytat Zamieszczone przez Jasnie Pani <img src=\"{SMILIES_PATH}/icon_smile.gif\" alt=\":)\" title=\"Smile\" />
    Moja Inka juz nikogo nie nosi, ale sprzedana nigdy nie zostanie
    kłamałam moja inka jeszcze dzis trafi na chustostragan

  4. #24
    Chustopróchno
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    10,230

    Domyślnie Re: kogo kręci Inka?

    jasnie pani, no co ty?!?

    nie wierze

    matka czworga
    i psa


  5. #25
    Chustoguru Awatar Eyja
    Dołączył
    Nov 2007
    Miejscowość
    Miasto Spotkań
    Posty
    6,065

    Domyślnie Re: kogo kręci Inka?

    [quote=Jasnie Pani <img src=\"{SMILIES_PATH}/icon_smile.gif\" alt=\"\" title=\"Smile\" />]
    Cytat Zamieszczone przez "Jasnie Pani ":3jk238cb
    Moja Inka juz nikogo nie nosi, ale sprzedana nigdy nie zostanie
    kłamałam moja inka jeszcze dzis trafi na chustostragan [/quote:3jk238cb]

    nie wierzę
    Nie tak.
    Nie teraz.
    Nie w ten sposób.
    Pojawia się zbyt wcześnie i zbyt nieoczekiwanie.
    To, co nieuchronne
    Jest potwornie przedwczesne.
    Powinno przyjść dopiero później.
    Jutro. Za rok. Za sto lat.

    [Gerhard Zwerenz]


  6. #26

  7. #27
    Chustopróchno
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    10,230

    Domyślnie Re: kogo kręci Inka?

    widze

    powiem ci, ze dawno takiej sprzedazy nie widzialam, widac, ze od serca ja sprzedajesz...

    matka czworga
    i psa


  8. #28

    Domyślnie Re: kogo kręci Inka?

    I mnie kręci też
    I na szczęście nie będę musiała jej sprzedawać bo ma dziurkę, więc nie opłaca się I w tym momencie mówię "uff" Zostanie na wieki

  9. #29
    Chustoholiczka Awatar aliona
    Dołączył
    Dec 2008
    Miejscowość
    mieszkam w Łodzi, gdzie nawet bieganie psom szkodzi
    Posty
    4,268

    Domyślnie Re: kogo kręci Inka?

    a ja nie wiem czy mnie kręci czy nie i żeby się ostatecznie przekonać chyba będę musiała sobie jakąś nabyć.
    choć ja nie pasiakowa jestem zupełnie...
    coś w tej ince chyba musi być.
    złotowłosa i trzy misie
    <3 <3 <3

  10. #30
    Chusteryczka Awatar ewadbr
    Dołączył
    Aug 2009
    Miejscowość
    UK
    Posty
    1,798

    Domyślnie

    [..]
    Ostatnio edytowane przez ewadbr ; 18-10-2010 o 15:39

  11. #31
    Chusteryczka Awatar truscaffka
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    Pyrlandia
    Posty
    2,240

    Domyślnie

    Moja Inka kręci mnie do tego stopnia, że właściwie wystarcza mi tylko ona..osiągnęłam stan chustonasycenia. Przestałam nosic w vatkach, dwóch już sie pozbyłam, trzeci pójdzie pod młotek dzisiaj wieczorem...

    Uwielbiam moją chustę i nie wiem o co chodzi z tym łamaniem jej...bo ja lubię takie sztywnawe akurat...
    Doradca noszenia [/FONT]ClauWi® po kursie zaawansowanym
    Szkoła rodzenia i naturalnego rodzicielstwa GAJA - http://www.gaja-szkolarodzenia.pl/
    Szkoła noszenia TULIPANNA - http://www.tulipanna.pl/
    Stowarzyszenie "Poznań w chuście"


    Mama Zosi (04.2007), Zuzi (02.2009) i Justynki (04.2013)

  12. #32
    Chusteryczka
    Dołączył
    Nov 2008
    Posty
    2,160

    Domyślnie

    mnie tez kręci, jest najstarsza chustą w moim stosie (tzn. jest nadjłużej bo tak w ogóle to jest tegoroczną świezynką) i nie mogę się jej pozbyć, nie chcę. pewnie dlatego, że służy nam do usypiania, jest nasza domową przytulaśną szmatą
    Syn 2006
    Córa 2008
    Syn 09.2014

  13. #33
    Chusteryczka Awatar atelka
    Dołączył
    Feb 2009
    Posty
    2,901

    Domyślnie

    mnie kręci bardzo
    miałam krótką ale sprzedałam bo nie umiałam nic z nij zamotać
    teraz zanabyłam długaśną
    dopiero do mnie przyjdzie ale juz sie doczekać nie mogę \
    cieszę się jak dzieciak, bardziej niż z kaszmiru
    Aś, Julek '08 i Alik '11

  14. #34
    Chusteryczka Awatar lemonka
    Dołączył
    Mar 2008
    Posty
    2,182

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez betula Zobacz posta
    Mnie też kręci inka

    Moja jest już mięciutka, milutka i kochana.
    Jak już wynosi wszystkie moje dzieci to zrobię sobie z niej hamak albo spódnice
    Nadal mam swoją Inkę


    Kto bije, żeby nauczyć, uczy bić.
    flickr-moje zdjęcia

  15. #35
    Chustomanka
    Dołączył
    Oct 2008
    Miejscowość
    Piaseczno
    Posty
    940

    Domyślnie

    Ja swoją inkę kupiłam dla maleńkiej, 5-tygodniowej Zosi, tuż po leosiu będącym odtrutką na moją najpierwszą chustę - sztywny koc hoppa. Od tamtej pory nie potrafię bez niej żyć. Trochę mniej ją noszę latem, wtedy uwielbiam india. Ale przychodzi jesień, zima, pochmurne dni - wtedy inka rulez. Nasza inka jest mięciuteńka jak flanelowa pieluszka. To się stało samo, może na początku ją trochę częściej prałam i pakowałam do suszary.
    Na dodatek inka jest moją chustą do zadań wszystkich - nie były jej straszne ulewania, nie stresuję się, jak ją motam zamiatając chodnik, jeśli wiążę w domu do odkurzania czy gotowania, najczęściej też pada na nią. Inka jest w stosie nienaruszalnym, obok chińczyka, konopi i farbowanego lnu. Myślę, że zostanie z nami do końca noszenia, a pewnie nawet jeszcze jeden dzień dłużej...
    Aga,

    mama Zosi (14.01.2008), Adasia (13.12.2005 - 34 tc, 1180 g) i Lili (18.01.2012)

  16. #36
    Chusteryczka Awatar dorulka
    Dołączył
    Feb 2009
    Miejscowość
    Mazury (Mrągowo)
    Posty
    2,335

    Domyślnie

    Na inkę czaiłam się od dawna, ale zawsze cos mnie od niej odciągało.
    Inka to pierwsza chusta, jaką widziałam, co prawda tylko na fotkach na n-k u mojej klasowej koleżanki Skoki (BTW, ciekawe czy jeszcze tu na forum zagląda), ja byłam w ciąży z Miśka i wiedziałam, ze idea noszenia dzieci mi się podoba. Z tym, ze "chustami" nazywałam torby na dzieci i "te wiązane szmaty" wydawały mi sie taaaaaaaaaaaak trudne do opanowania.
    Krok po kroku przekonywalam sie do chust prawdziwych, tuz po narodzinach nabyłam hoppka, ale to Inka była symbolem chusty...
    I w koncu doczekalam sie swojej Inki, własnie ją zmiękczam, bo kapkę sztywna jest, ale i tak już kocham Inka mnie kręci
    A tak wygląda proces łamania (zdjęcie juz jest w innym wątku, ale i do tego pasuje )

    Michalina 03.02.2009.

    Bywasz piekącym jadem trollów / Na internetowym forum /Vivat Polonia frustrata! Vivat Dąs Psychopata!
    Jam nieudacznik grafoman i śmieć
    Tylko ty możesz być bogiem - na wszystkich podnosisz nogę
    I załatwiasz te sprawę jak pies

  17. #37
    Chustofanka Awatar kaka-llina
    Dołączył
    Oct 2009
    Miejscowość
    Rochester/Kent/UK
    Posty
    286

    Domyślnie

    Tak jedno co wiem po kilku tygodniach tutaj i ciągłym oczekiwaniu na fundusze to to, że inka będzie na pewno!!! przeszły mi pod nosem dwie na ebay ale coż nawet ciesze sie na kupienie i łamanie nowej- taka bardziej moja będzie...

  18. #38
    Chusteryczka
    Dołączył
    Sep 2009
    Miejscowość
    Katowice
    Posty
    1,519

    Domyślnie

    Mnie kręci, i to bardzo, ale nikt nie chce się nade mną zlitować i mi sprzedać więc kupię sobie nową na Gwiazdkę I to nic, że będzie twarda, i tak będę ją kochać

  19. #39
    Chustomanka
    Dołączył
    May 2009
    Miejscowość
    Łódź
    Posty
    1,013

    Domyślnie

    ee tam, twarda, toć ona po prostu sprężysta jest

    dla mnie inka to przefajna chusta - piękna, świetnie nosi (wiem co mówię, mam co nosić). Cieszę się, że kupiłam własnie ją, a nie leosia i nawet wielka dziura w budżecie (inka miała być zamiast a nie oprócz poprzedniej chusty) mi tego zachwytu nie mąci.
    ciekawe tylko jak długo trwa proces dochodzenia do miękkości polarowego kocyka

  20. #40
    Chusteryczka Awatar ewadbr
    Dołączył
    Aug 2009
    Miejscowość
    UK
    Posty
    1,798

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kaka-llina Zobacz posta
    Tak jedno co wiem po kilku tygodniach tutaj i ciągłym oczekiwaniu na fundusze to to, że inka będzie na pewno!!! przeszły mi pod nosem dwie na ebay ale coż nawet ciesze sie na kupienie i łamanie nowej- taka bardziej moja będzie...
    Możliwe, że Ci ją sprzątnęłam

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •