-
Chustofanka
Przepraszam za spóźnioną opinię, ale okres świąteczno-noworoczny nie nastraja do wydawania opinii
testowanie wypadło w Święta u teściow
no i tak:
-kolorki fajne, nosidło super kompaktowe, nie zajęło dużo miejsca w torbie
-moje 10kg dziecię dość dobrze nosiło, nie czułam specjalnie aby mi się wrzynały pasy naramienne, czy biodrwy, a nosiłam i w domu i na zewnątrz na kurtkę,a mała w kombinezonie i to dość spore dystanse
-pasy luzowały się bardzo łatwo, gorzej z dociąganiem
a zapiąć się tak jak chciałam być dociągnięta nie mialam siły sama i musiał mi ktoś pomóc (mówię tu o zapięciu z przodu i głównie na kurtkę, bo z tyłu jak sobie ustawiłam i raz zapięłam, to się super zakładało-jak plecak
)
-brak kapturka w ogole mi nie przeszkadzał, bo w sumie zrobilam się bezkapturkowa, więc może dlatego
Dziękuję za możliwość testowania!
Aga, mama dwóch skarbów
W (maj 2008) i
H (luty 2010)
-
Chusteryczka
-
Chusteryczka
testowaliśmy i mam różne opinie o nim
plusy: kompaktowość,łatwość zapinania(aczkolwiek nie za pierwszym razem,bo do tej pory używałam tylko Marsupi,ktore sie przewspaniale zapinało), kolor i wzór,ale tylko strona ze wzorem,czarna mało atrakcyjna, panel cudnie otula dzieciątko,jak na ten okres jest idealnie dopasowany,nawet brak kapturka ani innej osłonki nie przeszkadza, pozniej jak dziec bedzie wyższy moze juz byc kiepsko;pasy naramienne bardzo ok 
minusy: klamra wrzyna sie w ciało (jak jest po str czarnej to nie,szkoda,ze nie odwrotnie), i szkoda ze nie sa miękkie pasy biodrowe, zle mi się nosiło na plecach,jak pasy skrzyżowane to wiadomo,nie ma co zrobić z cyckami
a jak prosto ,to jakoś tak mało komfortowo
i to koniec minusów
ale niestety klamra przekresla wszystko,bo przecież chodzi o to,żeby było wygodnie nosić
niech producenci się zastanowią,bo szkoda takiego nosidła
Bartek 02.05.2007
Ksawery 07.08.2010
Sara 28.04.2012 
-
Chustoguru
My głównie nosiliśmy z przodu i rzeczywiście - trzeba nie lada gimnastyki, zeby się podociągać... Na plecach już jest łatwiej, ale my dopiero zaczynamy nosić się w takiej pozycji.
Bardzo podobało mi się to, że jest takie poręczne, ale ma to swoją cenę: ten nieszczęsny pas biodrowy... Na krótką metę przejdzie, ale na dłuższe chodzenie zupełnie odpada - za bardzo się wbija w ciało
Warto by było to zmienić, bo nosidło robi świetne wrażenie i w sumie dobrze nam w nim było. Jest takie... -hmm, ja wiem? - przytulne, cieliste (w sensie: przylegające do ciała, dobrze dopasowane
), takie "akuratne". Przez cienki i niewielki panel nie przysłania sobą świata, za to dokładnie i miękko otula dziecko.
Pasy naramienne bardzo nam odpowiadały jeśli chodzi i o długość, i szerokość - nie było ich nigdzie za dużo, łatwo było je ujarzmić przy wiązaniu.
Jednym słowem: nosidło lekko do retuszu (pas biodrowy!), ale ogólnie - całkiem ok.
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum