Dziewczyny, wyciągam.
Córeczce koleżanki stwierdzono dysplazję i kazano wsadzić w szynę na 6 tygodni
I teraz tak:
1. Czy któraś ma namiar na dobrego ortopedę dla maluszków w Warszawie, zeby się skonsultowac prywatnie? Najlepiej prochustowego.
2. Po drugie, czy moze któraś z Was ma aparat koszli nr 2 typ krakowski, bo moze się okazać, że jednak trzeba? Nigdzie nie mozna tego dostać
3. Czy sa jakieś materiały dotyczące zbawiennego wpływu noszenia w chuscie przy dysplazji?

Z góry dziękuję za pomoc.