Ja też się podłaczam do tematu
A co zrobić jak wieje a 3,5 miesięczniak na plecach?
No bo jak pada to parasolka, chociaż w czasie deszczu / lub ewentualności deszczu / wiatru zawsze motam młodego w kieszonkę(wtedy opatulam go połami i jest git), no ale kupiłam pawiszony i nie dam rade zamotać z nich kieszonkiZostaje tylko plecaczek.
Radzicie odpuścić plecakowanie czy macie jakieś rady co tu zrobić cżeby dziecia nie wywiało![]()




Zostaje tylko plecaczek.


Odpowiedz z cytatem