Ja na szczęście zwykle większych zakupów na piechotę nie robię, ale czasem, kiedy wracałam do domu z Młodą na plecach i siatami, albo wielkim koszem warzyw i owoców z placu, taka torba zaczynała wydawać się nader atrakcyjna

A co do obciachu - w Paryżu widziałam całkiem sporo młodych osób ze świetnymi, kolorowymi torbami na kółkach. Nie wyglądały obciachowo