znalazłam dzisiaj na TBW watek,w ktorym dziewczyny porownuja zare i pawie.
http://www.thebabywearer.com/forum/show ... p?t=317650
z watku wynika,ze te dwie chusty maja porownywalna nosnosc![]()
ja nie macalam zary,wiec nie wiem....co sadzicie?
znalazłam dzisiaj na TBW watek,w ktorym dziewczyny porownuja zare i pawie.
http://www.thebabywearer.com/forum/show ... p?t=317650
z watku wynika,ze te dwie chusty maja porownywalna nosnosc![]()
ja nie macalam zary,wiec nie wiem....co sadzicie?
no wlasnie, marzy mi sie zara, dziecie nowonarodzone moge nosic we wszystkim, ale dopiero za kilka miesiecy bede mogla pozwolic sobie na nowa chuste, czy zara bedzie sie jeszcze nadawac czy lepiej uzbierac na cos co starczy na dluzej. bo zara droga jest..
no niestety moim zdaniem zara nie nosi tak fajnie ciezkich dzieci jak pawie- wiem bo nosilam w obydwóch. co nie zmienia faktu ze oczywiscie milsza dla mojego oka jest zarajednakowoz podsumowujac
pawiów mam szt.2 a zary zadnej
Zara moje 10 kg nosi świetnie![]()
Nie zgadzam się z tym, że można te chusty porównywać ze sobą. Miałam zarę testową i nie powiem podobała mi się ale ponieważ nie mam pieniędzy na kupno kilku chust wybrałam pawie- zdecydowanie lepiej się dociągają i noszą.
Ja w pawiach nie nosiłam i nie zamierzam, testowałam Zarę, jest piękna, świetnie nosi i super się dociąga.
Konstanty 16.04.2014
Lilianna 7.04.2010
Kacper 29.07.2007
A jak dla mnie Pawie są przereklamowane trochę, nie noszą lepiej niż bawełniane Indio, czyli sporo gorzej od lnianego Indio. A Zara nosi podobnie jak Pawie, chociaż zupełnie inaczej się ją mota, jest cieńsza i bardziej śliska. I mam wrażenie, że fajniej mi się nosi w Zarze EV, czyli tej szerszej wersji.
moge sie wypowiedziec, bo sprzedaje i jedne i drugie
nosnosc - porownywalna
wiazalnosc - mi sie latwiej mota zare niz pawie, ale to pewnie kwestia wprawy
jedyna wada zary, to cena, ale badzmy cierpliwi![]()
Pawie też do tanich nie należą.
tulipowna,a kiedy bedziesz skladac zamowienie?
i jeszcze,a czy mozna porownac koire i zare?w nosnosci,tkaninie itp.?
chusty beda dostepne przelom lutego/marca wiec nie wczesniej niz na poczatku marca - czekam na spadek kursu NOK, bo na razie rosnieZamieszczone przez nata76
![]()
koiry i zary w ogole nie ma co ze soba porownywac bo to kompletnie odmienne zakardy
Aniu,a możesz rozwinąć???Która wg Ciebie lepiej nosi? I któa jest bardziej "kompaktowa'?Zamieszczone przez Ania
"kompaktowa" jest koira bo jest taka płaska( nie tylko po zlozeniu, ale w ogole nitka ktora chusta jest tkana jest- nie wiem jak to fachowo nazwac- malej srednicy) i cienka ze wszedzie wlezietkanina vatanaia zakardowego jest zwarta, ścisła, spójna (ciezko cokolwiek zaciagnac, ze wzgledu na ta jednolitosc)- moim zdaniem (a mialam trzy zakardy vaciakowe), chusta ta nadaje sie dla doswiadczonych i wprawnych chustonoszek, bo wymaga starannego motania, ALE nie jest trudno opanowac sztuke jej wiazania, bo material jest tak spolegliwy, że wszedzie łatwo jest go dociagnac, ułożyc i rozłożyc (wszystko kwestia świadomosci co? jak? i gdzie? zeby było OK), poza tym zbierajac chuste w dloni po jej szerokosci wszystko pieknie nam sie miesci w garsci
i nie ma problemu z nadmiarem materialu. Chusta jest waska (cos ok 63 cm) i ma potezne skosy..... wszystko zalezy kto co lubi
no i mnie sie pierońsko
ale mnie to w ogole nie przeszkadzalo. Co do tego ile kg max udzwignie, to oczywiscie wszystko zalezy od sily i umiejetnosci motackich nosiciela
jak dla mnie do 12 kg sprawdza sie wysmienicie, nosilam tez i wiekszego klocka (16 kg) ale sporadycznie i na krotko- pewnie bylo by mi w tym wypadku wygodniej przy jakims innym wiazaniu niz to ktore preferuje, dlatego nie skreslam tej chusty, jako nienadajacej sie dla ciezszych dzieci- ja za silna nie jestem.
co do zary to jest to zupelnie inny splot tkaniny niz vatanai- zarze blizej do indio, nitka wypukła, faktura materialu wyraźna, namacalna, splot luźny, chusta waska (u mnie byla taka wersja), skosy jak u vatanaia. moim zdaniem nosi jak bawelniane indio, spodobal mi sie ten oryginalny wzorek.
Jest grubsza niz vatanai, taka mniej szmaciana bardziej tkana![]()
mnie nosnosc bawelnianego indio satysfakcjonuje do dzwigania max 9 kg i akurat tutaj rodzaj wiazania nie ma znaczenia.
Na lato i upaly kupiła bym znowu vatanaia![]()
jedynie o pawiach mogę napisać,że są chropowate i tępe i może też dlatego przyklejają dziecko.
do nieznoszonych maleństwa bym nie wsadziła,bo by mu chyba skórę podrapało![]()
a to z tym sie calkowicie zgodze i jak trafnie ujeteZamieszczone przez magda1980
![]()
dlatego moje pawie są "zaorywane"![]()
Urodowo wolę Zarę. Bez porówniania!
Dla dziecka do 10 kg wybrałabym Zarę.
Dziecko 13 kg w Zarze nosiło mi się średnio. Jak w bawełnianym indio.![]()
Kuba wazy obecnie 14 kg. Noszę go w pawiach. Jest super. Jak w Lanie![]()
Choć teraz już na swój sposób podobają mi się pawie. No, ale podobają mi się też grzywacze chińskie...![]()
ło matko, to ja mam chyba jakieś "inne" ptaszory...
moje pawie zrobiły się szmatowato miękkie bez prania po kilku noszeniach![]()
miałam w domu testową zarę i wg mnie ptaszory górą. co prawda ta zara była nietypowa bo wąska i nie miała podwiniętych krawędzi - może tu jest szkopuł. na pewno nie nosiła w prostym plecaku tak jak pawie.
pawie się dociąga jak masełko a zara przez te krawędzie nie dawała mi się okiełznać.
i wg mnie na 200% pawie noszą lepiej niż bawełniane indiono ale co chustomama to opinia i to jest cudowne (szczególnie dla chustonówek przed wyborem pierwszej chusty...)
klikam tu od października 2007...mama magdalenki [07.07] i marcela [08.09]
Akademia Noszenia Dzieci - współzałożycielka i trenerka - szkolenia na doradcę noszenia w chustach i nosidłach miękkich