Moge jeszcze dorzucic trzy grosze?
Ja najpierw mialam elastyka, poznej wlasnie kupilam okazyjnie Calin Bleu - kolor czekoladowy i... troche mnie wlasnie zniechecila do noszenia w ogole i mialam duza przerwe. Z tego co czytam, to nie ze ja bylam kiepska motaczka, tylko specyfika chusty, troche mnie to pocieszylo; Moje dzieci sa spore, mlodszy waga urodzeniowa 4200, wiec same rozumiecie. Zaczelam tego Calina motac - nieudolnie - jak moj pierworodny mial okolo 6-7 miesiecy, wiec tak do dziewiatki dobijal, o ile pamietam, z przodu wiazalam i tylko na bardzo krotki dystans, bo jak sie wyprezyl to mi wylazil dolem. Tez mam wrazenie, ze to dosc wymagajaca chusta jak na poczatki motania. Ale kolorek piekny