Pokaż wyniki od 1 do 20 z 21

Wątek: Zabił mi Dynię...

Mieszany widok

  1. #1
    Chustomanka Awatar patrysha
    Dołączył
    Dec 2011
    Miejscowość
    Gdańsk
    Posty
    1,321

    Domyślnie

    wyprasowałam z parą i chusta ma jakieś 55 cm szerokości, niby dałam radę zamotać Duśkę w kieszonkę i w kangurka ale zastanawiam się na ile nam to starczy. Będę prasować jaz jeszcze i jak się zaczną przymrozki wystawię na balkon, zobaczymy, co z tego wyjdzie.
    lipcowe broje Dobrawa​​ 21.07.2012 i Krzesimir 30.07.2014 oraz Gniewosz 19.03.2016 +
    Zapraszam do nas moje broje

  2. #2
    Chustoholiczka Awatar ślimaczuś
    Dołączył
    Oct 2011
    Miejscowość
    Radom / Warszawa
    Posty
    3,418

    Domyślnie

    POszukaj w necie są sposoby na sfilcowaną wełnę. Ja potraktowałam źle bolerko od chrzestnej Zosi. Lezy nadal w szafie ale wyrzut sumienia mam jak na nie patrze. Tylko nie wiem czy te metody to do chusty sie nadają.
    Jaśnie Pan małżonek 25.07.2009 r., Angelika 09.11.2009 r. (*)


    Umiesz liczyć licz na siebie

  3. #3
    Chusteryczka Awatar AS
    Dołączył
    Mar 2010
    Posty
    1,729

    Domyślnie

    Jeśli się nie uciąga, to możesz nosić Moja się wyciągała pod ciężarem Mańka na środku, ale też sfilcowała mi się na koc Teraz służy za huśtawkę na drążku dla starszego małpiaka
    Ania - dawniej AS_MS_?, mama MichuChichu 22.11.2008 i Manfreda-Mandziuka vel Borysa Szyca 28.10.2010
    i

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •