czy się kurczą to nie wiem, ale noszą jako tako, poprawnie. bez szału. ja ostatnio w ulli pomykałam to rozpieszczona jestem.
ratuje je to, że są obłędnie piękne![]()
czy się kurczą to nie wiem, ale noszą jako tako, poprawnie. bez szału. ja ostatnio w ulli pomykałam to rozpieszczona jestem.
ratuje je to, że są obłędnie piękne![]()
złotowłosa i trzy misie
<3 <3 <3
http://kachaskowo.blogspot.com
a najlepsze me dzieła: Michał 06-06-2007 i Klaudia 17-09-2011
bociany dzieci nie noszą, ja tak(zapożyczone z nosime.sk)
Mój słodki ciężarek noszą podobnie do konopnych, czyli przyzwoicieAle ja mam sporą tolerancję kwestii nośności, jeśli chusta mnie urzeknie swą urodą
![]()
Się kurczą kurczaczki. Moje pomiary w poście 135.
Moim zdaniem noszą ok. Nie jak mój mocarz len indio, ale jak na takie cienkie coś to bosko-fajosko. No i te ich pazurki, co się wczepiają i sprawiają, że chusta nie wylata spod tyłka w plecaku prostym i poślizg piór przy dociąganiu - jestem zachwycona.
Aga,
mama Zosi (14.01.2008), Adasia (13.12.2005 - 34 tc, 1180 g) i Lili (18.01.2012)
Agucha pieknie to ujęłaś
Kachasku, a ja mam ochotę na aqua po Waszych fotkach![]()
http://kachaskowo.blogspot.com
a najlepsze me dzieła: Michał 06-06-2007 i Klaudia 17-09-2011
bociany dzieci nie noszą, ja tak(zapożyczone z nosime.sk)