te najstarsze, najgrubsze i najbardziej nośne mają metkę z napisem "nati" a nie "natibaby" (jeśli dobrze pamiętam, bo już dawno takiej nie miałam).
Najstarsze nie mają też metki oznaczającej środek chusty, tylko takie małe przeszycie na krawędzi chusty na środku długości