Pokaż wyniki od 1 do 20 z 440

Wątek: kuracja lanolinowa raz jeszcze

Mieszany widok

  1. #1
    Chustomanka Awatar mamka_klamka
    Dołączył
    Sep 2009
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    1,361

    Domyślnie

    Po wyprzedarzy w pieluszkarni podnoszę wątek
    I będę gotować zupę z gaci

  2. #2
    Chustomanka Awatar araszara
    Dołączył
    Dec 2009
    Miejscowość
    południowe okolice Warszawy (dawniej okolice Paryża)
    Posty
    643

    Domyślnie

    Trzymam kciuki, by się zupa udała

    Od siebie dodam, że do zupy lepiej nie wkładać dwóch rzeczy w różnych kolorach, bo farbują.

    Jeszcze przy okazji pisania w temacie:
    1. nie polecam lanolinowania w ten sposób sfilcowanego kocyka Tetro - nasz się zrobił taki brzydki, pomięty i trochę łaciaty
    2. jakoś chyba nie kumata jestem, bo dopiero po przejrzeniu tego wątku dotarło do mnie, że po lanolinowaniu trzeba płukać. Do tej pory tego nie robiłam, czy to bardzo źle???
    Musia i Tusia* V 2007 ... Franuś VIII 2008 ... Antoś IV 2010 ... Karolek VII 2013

    * Mamusia i Tatuś wg 2,5 letniego Karolka

    lubimy wielorazowe pieluszki używać i czasem szyć

  3. #3
    Chusteryczka
    Dołączył
    Jan 2009
    Posty
    1,652

    Domyślnie

    Oooo, ja też nie płukałam (wyszłam z założenia, że impregnat na koniec sesji i już...), chętnie się dowiem jak to z płukaniem po lanolinowaniu jest?
    Shilo z eMem i Kreską (12.2008)

    http://shilocrafts.blogspot.com/

    Bubaje http://bubaje.blogspot.com/

  4. #4
    Chustoguru Awatar Em
    Dołączył
    Jun 2008
    Posty
    7,194

    Domyślnie

    Czy jedno lanolinowanie załatwia sprawę? Tzn wiem, że trzeba to robić regularnie. Pytam, bo amsterdam po jednej kuracji trzyma bez problemu, a muksut i kissaluvs są mokre od środka po jednej pieluszce. Chyba, że tak ma byc, bo one są inne?

  5. #5
    Chusteryczka Awatar anqa
    Dołączył
    Dec 2009
    Miejscowość
    Gdańsk / Sopot / Warszawa
    Posty
    2,192

    Domyślnie

    Dziś po raz pierwszy poczyniłam lanolinowanie - ugotowałam zupkę z gaci, mydła i lanoliny farmaceutycznej, rano bede płukać - 3majcie kciuki co by się nie okazało że już za pierwszym razem popsułam gatki......

  6. #6
    Chusteryczka
    Dołączył
    Dec 2009
    Miejscowość
    Wrocław
    Posty
    1,586

    Domyślnie

    anqa i jak Ci poszło?
    moje gacie w drodze - storcheny- jako nowe pewnie musze je lanolinowac
    te 8 stron krok po kroku
    1. kuracja gotowa albo lanolina z apteki 1 lyzeczka na 2 l plus mydloszare naskrobane (ile?)
    2. rozpuścic w gorącej wodzie do konsystencji mleka
    3. ostudzic
    4.wlozyc gacie
    5.moczyc i czekac kilka godzic
    6. wpłukac
    7.wycisnac w recznik
    8.wysuszyc
    9.ZALOZYC

  7. #7
    Chustoholiczka Awatar Luthienna
    Dołączył
    Feb 2010
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    4,486

    Domyślnie

    zrobiłam identycznie ( czyli nie gotowałam?) jak wyżej
    Trzyma mi już trzeci tydzień






  8. #8
    Chusteryczka Awatar maa821
    Dołączył
    May 2009
    Miejscowość
    Bydgoszcz
    Posty
    1,552

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez aladw Zobacz posta
    anqa i jak Ci poszło?
    moje gacie w drodze - storcheny- jako nowe pewnie musze je lanolinowac
    te 8 stron krok po kroku
    1. kuracja gotowa albo lanolina z apteki 1 lyzeczka na 2 l plus mydloszare naskrobane (ile?)
    2. rozpuścic w gorącej wodzie do konsystencji mleka
    3. ostudzic
    4.wlozyc gacie
    5.moczyc i czekac kilka godzic
    6. wpłukac
    7.wycisnac w recznik
    8.wysuszyc
    9.ZALOZYC

    dziewczyny, prawda to?bo od wczoraj mam nowe gacie i coś trzeba z nimi zrobić
    Jaś - 16.X.2009

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •