Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12
Pokaż wyniki od 21 do 22 z 22

Wątek: kolorowe, piękne formowanki - czy jest sens?

  1. #21
    Chustodinozaur Awatar jul
    Dołączył
    Jul 2009
    Miejscowość
    zachodnie podwarszawie
    Posty
    15,759

    Domyślnie

    jak dla mnie jest sens, bo
    - przyjemniej jest zakładać
    - dziecko jak ma mniejszą ochotę założyć można przekonywać, że dziś w ciastka albo w żyrafy (mój obecnie tylko na noc w pieluchach i ten argument często wykorzystywany)
    - bo latem
    - bo po domu, jak ciepło, to można formowanka bez niczego albo z getrami
    - bo nie zmieniasz formowanki co chwila, zwłaszcza jak dziecko w wieku Twojej (a nawet i młodsze - mój spory był i od czwartego miesiąca leciał na one sizech i eLkach, tylko z jakichś 2 pieluch wyrósł a na początku nic nie było za duże), to już pewnie do końca doleci na tych samych - nawet jeśli niby jej jeszcze wszystko jedno, to kiedyś pewnie przestanie

    z tą zmianą co pieluchą, że zmiana nim jest zupełnie pełna - mój od jakiegoś roku na tyle rzadko siusiał, że b. lubiłam czuć, czy ma mokro, bo wtedy praktycznie cały czas był w suchej pieluszce.
    żona TEGO Jaśka
    mama julówny (styczeń 2009), julińskiego (sierpień 2010), julowego (luty 2013) i julinka (kwiecien 2018)

  2. #22
    Chusteryczka
    Dołączył
    Aug 2011
    Miejscowość
    Böblingen
    Posty
    2,158

    Domyślnie


    od zadania pytania minęło trochę czasu, pieluchy właśnie szyję i po raz kolejny przyznaję - jednak jest sens
    http://kachaskowo.blogspot.com
    a najlepsze me dzieła: Michał 06-06-2007 i Klaudia 17-09-2011
    bociany dzieci nie noszą, ja tak (zapożyczone z nosime.sk)


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •