snapi starałam się kiedyś na misiu zapiąć, ale się nie udało, toteż z manekinów zrezygnowałam...przyszło dziecko - snapi okazało sie samozapinalnym
miś mu chyba nie podchodził
![]()
snapi starałam się kiedyś na misiu zapiąć, ale się nie udało, toteż z manekinów zrezygnowałam...przyszło dziecko - snapi okazało sie samozapinalnym
miś mu chyba nie podchodził
![]()
Ja motałam poduszkę![]()
Ech, a ja nic przed Młodą nie motałam, trochę żałujęNawet rozważałam, ale przegląd posiadanych w domu potencjalnych obiektow wykazał tylko wielkiego linuxowego pingwina, a on ma wyjątkowo kiepski kształt
![]()
Moje DziewczynKi: marcowa Kasia (2011), październikowa Kalinka (2013) i kwietniowa Kaja (2016)
martaj, zeszłam! wchodzę w wątek i dziwię się, kto moje zdjęcie wrzucił??!! po chwili dopiero zobaczyłam, że to jednak nie jaToż to ja rok temu wyglądałam identycznie jak Ty!!
A tak w temacie: na misiu raz spróbował mąż, ja po spotkaniu z doradcą od razu na żywo!![]()
próbowałam na misiu, ale foty później![]()
http://kachaskowo.blogspot.com
a najlepsze me dzieła: Michał 06-06-2007 i Klaudia 17-09-2011
bociany dzieci nie noszą, ja tak(zapożyczone z nosime.sk)
ja też ćwiczyłam na miśku, jednak zdjęcia nie posiadam.
Marysia16.09.2010, (*)2011,Ryś
2.09.2019, Helenka
7.05.2021