otulacz wełniany Agny dotarł do mnie przedwczoraj i szczerze mówiąc jestem okropnie zawiedziona. Niemiłosiernie gryzie. Mam wełniaka ecodidi, gatki magnolii, gatki kupione na allegro od jakiejś dziewczyny i wszystkie są milutkie.
A tego otulacza nie mam serca założyć dziecku na tyłek. Jeśli po praniu nie zmięknie choć trochę to po prostu go wyrzucę. Szkoda mi tylko pięciu dych, które na niego wydałam...
Po lanolinowaniu otulacz jest troszkę milszy ale moim zdaniem taki rodzaj wełny wogóle nie nadaje się na pieluszki, które przecież mają z założenia kontakt ze skórą małego dziecka.
Od Agny kupowałam już kiedyś formowanki i też uważam, że to bardzo sympatyczna osoba. Po prostu chyba w przypadku TEJ pieluszki materiał nie jest odpowiedni. No bo powiedzmy sobie szczerze: pieluszkowanie ma być przede wszystkim wygodne i przyjemne dla dziecka.
wrazliwosc skory na welne jest bardzo indywidualna.
co jednych gryzie to innych nie musi.
dlatego dziewczyny pisaly ze mozesz zwrocicchyba niebyloby z tym problemu
ale po lanolinowaniu juz to nie wiem
jak sie zrobil milszy to daj mu szanse![]()
Ania
2008, 2011, 2013, 2018
ja z kolei uważam, że jeśli nei byłaś zadowolona to przede wszystkim trzeba było napisać do Agny - pewnie zgodziłaby się na zwrot, może coś doradziła w kwestii lanolinowania
trochę dziwnie tak pisać o wyrzuconych pieniądzach, skoro kontakt ze sprzedającym był zadowalający
myślę, że dogadałybyście się prywatnie, bo ona, jak pisały dziewczyny, jest bardzo sympatyczna i dba o kupujących
i zawsze udziela wyczerpujących informacji na temat swoich produktów, na pewno pisała, jaka ta wełna jest przed sprzedaniem jej
ja w każdym razie byłam zawsze zadowolona i polecam wszystkim pieluchującym znajomym
Po przeczytaniu wszystkich ochów i achów zakupiłam kilka formowanek flanelowe i jedną bambusową i muszę dołączyć do chóru tych zachwyconych. Zalety ładnie wykonane, super chłonne, szybkoschnące. W następnym miesiącu dokupię jeszcze jakieś formowanki i otulacz gdyż zachwycona jestem jakością tych pieluszek.