Właśnie morepig one śmierdzą, a ja uwielbiam ten zapach.![]()
![]()
SKLEP INTERNETOWY - www.babyetta.pl ~~~
Zuzanna i Franciszek
W Życiu Piękne Są Tylko Chwile, Dlatego Czasem Warto Żyć.
Ale mydło marsylskie to prakycznie to samo co biały jeleń...zwykłe szare mydło...
My też się rodzinnie myjemy szarym mydlem jest hipoalergiczne i delikatne, a zapach jakoś mi nie przeszkadza.
Ostatnio edytowane przez Gertruda ; 22-09-2009 o 11:46
my też walczymy z paskudnym odparzeniem, które się zrobiło na linomagu. smarowany na grubo nie pomógł. został zmieniony na maść robioną w aptece - jakaś wit a, wit e i coś tam jeszcze - po tygodniu zero poprawy. dzisiaj zastosowałam dostaną próbkę czegoś nowego - atopicar się nazywa. dwa posmarowania i w ciągu 3 godzin pupka prawie zagoona.. jestem w szoku.. nie iwem na ile to jest bezpieczne, piszą że bardzo i w ogóle ohoho ale zadziałało momentalnie. mam nadzijeę, że w końcu jutro zobaczę śliczną pupkę mojej córeczki![]()
Niezupełnie, to nie są te same mydła.
Biały Jeleń zawiera w swoim składzie Sodium tallowate (łój zwierzęcy).
A dokładniej jest to jeden ze związków, jakie powstają z połączenia sody kaustycznej z tłuszczem zwierzęcym podczas procesu zwanego saponifikacją. Składnik popularnych mydeł, średnio dobry dla skóry, zwłaszcza że często usuwa się z gotowego produktu glicerynę. Lepsze są toaletowe mydła z tłuszczów roślinnych, z których nie usunięto gliceryny.
Trzeba być ostrożnym, bo szare mydło Biały Jeleń po częstym i długim stosowaniu wysusza skórę.
Najwyższej jakości mydło robi się ze szlachetnych olejów np. jako baza: oliwa z oliwek lub olej palmowy z kakaowym, jako dodatki: olej kokosowy, masło Shea, olejek jojoba i inne. Nie bez powodu dobre naturalne mydła są droższe. Dodatkowo nie usuwa się z nich gliceryny i robi sie je z zapasem tłuszczu, które nie ulega saponifikacji, dzięki czemu mydło ma właściwości nawilżające, a nie wysuszające.
Uwielbiam mydło marsylskie, jak kiedyś wybiorę się do Francji, to przywiozę sobie zapas, że hohoooo. A może ktoś się wybiera i przywiezie. A może ktoś tam teraz jest i mógłby przysłać?![]()
Ostatnio edytowane przez yetta ; 04-11-2009 o 22:02
SKLEP INTERNETOWY - www.babyetta.pl ~~~
Zuzanna i Franciszek
W Życiu Piękne Są Tylko Chwile, Dlatego Czasem Warto Żyć.
A pro po zbliża się jesień, zimna, a co za tym idzie sezon grzewczy i bardziej chlorowana woda wysuszająca skórę. Polecam do kąpieli olej kokosowy. Ja zawsze na koniec kąpieli wrzucam odrobinę do wody i dzieci mają ładną nawilżoną skórę.Synkowi dodatkowo smaruję nim główkę.
SKLEP INTERNETOWY - www.babyetta.pl ~~~
Zuzanna i Franciszek
W Życiu Piękne Są Tylko Chwile, Dlatego Czasem Warto Żyć.
Yetta --> A ja pierwsze słyszę z tym chlorem. Jak to??
A powiedz mi jeszcze - jak używasz tego oleju do włosów, to on Ci się potem dobrze wypłukuje z włosów? Jakoś tak sobie wyobrażam, że to nie takie proste. Kiedyś się skusiłam na odżywianie włosów rycyną i nie mogłam odtłuścić włosów przez tydzień.
A propos olejów w formie stałej, to ja w ciąży używałam nierafinowanego masła shea, zamiast kremów na rozstępy. Oczywiście trudno powiedzieć, czy to na pewno skutek mała czy samej genetyki, ale brzuchol miałam wielki a rozstępy się go nie imały. Za to tuż przed porodem zrobiła mi się siateczka na udach - nie pomyślałam żeby i tam się mazać.
Wcześniej jako GANARA..
W tamtym roku jesienią mój synek miał bardzo przesuszoną skórę do tego stopnia, że robiły mu się suche plamy na ciałku. Podczytywałam net w tej kwestii i słyszałam opinie ludzi, że właśnie w miastach w tym okresie zwiększają dawkę chloru, co moze być przyczyną tak przesuszonej skóry.
Olej kokosowy generalnie ma konsystencję stałą i jest biały.
Ja daję na dłonie i rozcieram w nich, aż się stopi pod wpływem ciepła (tak, żeby grudek nie było bo te grudki rzeczywiście mogłyby się trudniej dać wymyć potem z włosów) i wtedy wcieram we włosy. Trzymam na włosach około 2 godzin, a potem myję włosy 2 razy. Włosy były błyszczące i takie inne, ja jestem bardzo zadowolona.
Czy masło shea to nie jest przypadkiem masło karite? Bo masło karite ja po prostu uwielbiam. Używam na okrągło, dzieciom smaruję buźki. Na zime będzie idealne i jeszcze dodatkowo ma naturalny filtr przeciwsłoneczny.
SKLEP INTERNETOWY - www.babyetta.pl ~~~
Zuzanna i Franciszek
W Życiu Piękne Są Tylko Chwile, Dlatego Czasem Warto Żyć.
Hehehe morepig napisłaś o chusteczkach że śmierdzą.
A ja myślałam, że o mydle.
No tak chusteczki mają zbyt intensywny zapach jak dla mnie, to fakt. Jak będą się kończyły, to musze nabyć jakieś inne i najlepiej gdyby były bezzapachowe.
A mydło marsylskie ma specyficzny zapach, dla mnie rewelacja.![]()
SKLEP INTERNETOWY - www.babyetta.pl ~~~
Zuzanna i Franciszek
W Życiu Piękne Są Tylko Chwile, Dlatego Czasem Warto Żyć.
Wstyd się przyznaćJa moją Mała kąpie w samej wodzie, pupę przecieram wacikiem z samą wodą, czasami zasypuję mąką ziemniaczaną..dwa razy użyłam bepanthenu bo się zaróżowiło..w szpitalu walczyłam z paniami ganiającymi mnie z sudocremem..
Chusteczek użyłam kilka razy w sytuacji podbramkowej- spacer..i żałowałam, bo ..no śmierdzą..co tu ukrywać
Oliatum soft stoi..i pachnie
Yetta.. Ja mam dla małej olejek kokosowy do ciała firmy Eden..jest płynny..na razie stoi i czeka aż odważę się go użyć..ile wrzucasz tego olejku i co oznacza "wrzucasz" tzn ten twój olej kokosowy ma konsystencję stałą?i jaki konkretnie masz i skąd?
Nie wpisuję się w profil ideologiczny statystycznej chustomatki.
Pondo to nie wstyd. Sama woda, to też dobre wyjście, kto wie, czy nie bardzo dobre.
Olej kokosowy w temperaturze poniżej 25 stopni ma konsystencję stałą, czyli wygląda jak białe masło. Powyżej 25 stopni topi się i przybiera konsystencję oleju/oliwy.
Ja miałam olej kokosowy z mazideł http://mazidla.com/index.php?page=sh...mart&Itemid=27 Pachniał kokosem a zatem był nierafinowany. Był super.
Teraz mam olej kokosowy bio futuro, podaje link jednak kupowałam w sklepiku stacjonarnym ze zdrową żywnością http://smaczneko.home.pl/Tluszcz_kok..._250g-109.html Z tym, że on nie pachnie kokosem i nie wiem czy nie jest to olej rafinowany.
Powiem tak, że trochę mnie juz męczył zapach kokosa, dlatego ten bezzapachowy jest super, ale jesli to rafinowany to kolejny kupię ten z mazideł. Chyba, że znajde nierafinowany bez zapachu.
Jako ciekawostke powiem, że gdy brakło mi oleju do smażenia, to smażyłam na oleju kokosowym. Hehe.
Jeszcze jako odżywka do włosów jest rewelacja. Wystarczy wmasować w suche włosy i ponosić ze 2 godziny. Potem umyć włosy dwa razy. Włosy są rewelacyjne po takiej odżywce.
Ja mam "uczulenie" na wszelkiego rodzaju oliwki, szampony i kosmetyki dla dzieci, bo praktycznie wszystkie mają w składzie parafinę, która jest pochodną ropy.Od kilku miesięcy nie kupuję ich w ogóle. Uzywam tylko mydło marsylskie i olej kokosowy. Synek właśnie dostał oliwkę i płyn do kąpieli cleanic i nie wiem co mam z tym zrobić, bo na pewno tego nie zużyję.
Nie mogę nigdzie znaleźć info o tym oleju kokosowym eden? Jak on wygląda? To, że ma konsystencję płynną to nic. Trzymasz go może gdzieś w cieple i może dlatego? On w temperaturze pokojowej raczej powinien zastygać. Najlepiej jednak gdybyś mi pokazała jesli gdzieś w internecie znajdziesz. Chociaż przypuszczam, że ten twój też jest dobry.
Ja go kupowałam w lecie i miał konsystencję płynną w ciepłe dni. Wtedy wlewałam odrobinę na rękę i do wanienki. Teraz już konsystencja zrobiła się stała, więc nabieram palcem jak krem i do wanienki do ciepłej wody, raz dwa się rozpuszcza. Jedyne co to wanienkę trzeba umyć dobrze po kąpieli bo tłusta, ale to dla mnie akurat nie problem.
Ostatnio edytowane przez yetta ; 24-09-2009 o 16:58
SKLEP INTERNETOWY - www.babyetta.pl ~~~
Zuzanna i Franciszek
W Życiu Piękne Są Tylko Chwile, Dlatego Czasem Warto Żyć.
Kupiłam w aptece w Galerii Krakowskiej.
zrobię foto wieczorem wstawię![]()
Nie wpisuję się w profil ideologiczny statystycznej chustomatki.
A znacie drugie mydło biały jeleń? To nie jest szare mydło ale mydło naturalne. Właśnie szre mydło białego jelenia wysusza mi skórę a to naturalne jest cudne! Wlaśnie się zastanawiam czy nie mozna tego mydła używać dla dzieci. Zna się tu ktoś na łacinie to bym skład napisała. Może by ktoś to rozgryzł...
A tak w ogóle to piszę, bo teraz my mamy problem z pupą...
Zaczeło się wczoraj. Najpierw pomyślałam, ze to może reakcja na polar. Przeszłam na jednorazówki, nasmarowałam pupe sudokremem (przy małych zaczeriwnieniach działał) i wietrzyłam, wietrzyłam... Dziś rano ściągam pieluszkę a tampupa czerwona i tych krosteczek dwa razy więcej! Na dodatek w pieluszce kupa biegunkowa! Wszystko wsiąkło w pieluszkę. Na dodatek przy byle kichnięciu a i bez też pojawia się odrobina kupy na pupie!
Nie wiem co robić. Zwłaszcza, że dziś niedziela...
I nie wiem od czego to. Czy to alergia (może zjadłam coś z nabiałem w środku), czy to zęby czy coś jeszcze...
ChustoHolizm
Zuzia 21.12.2005
Ania 26.06.2008
Mateusz 04.08.2011
Doradca - Partner Akademii Noszenia Dzieci