no to moja zaległa recenzja. testerka- Luśka, 16 miesięcy, waga między 11 a 12 kg
1. wizualnie pieluszka śliczna. mimo, że mam dzieczynę to bardzo pul mi się podobał
2. jak wyjełam z koperty to pomyślałam sobie- rany jaka mała, ale nic bardziej mylnego. ponaciągałam, posprawdzałam i wielkośc identyczna co moje chińczyki
3. super ta zakładka. można włożyć pod nią wkład i używać jak otulacza
4. welurek przyjemny i szybko schnie. po praniu prawie sucha
5. podoba mi się wizja kieszonki z przodu
------
jeslki chodzi o używanie to testowałam w warunkach specjalnych czyli na wyjścia i na drzemkę w dzień. w obu przypadkach włożyłam zarówno wkład duży jak i mały i nie zawiodłam się. nic nie przeciekło mimo, że przy wyjęciu wkładu można było wyciskać. na wyjściach super sprawa, bo pieluszka zgrabna, ładnie na pupie leżała, przy biegającym dziecku plusem są napki ale to chyb a nie musze nikomu tłumaczyć. no i jak mała brykała to nie miała tak wielkiego tyłkai nic nie obcierało, nie uciskało nie wżynało, a moja córka jest raczej z tych pućkowatych
jesli chodzi o drzemkę to uratowała mi ją na całego. zawsze sa 2-3 pobudki z powodu mokrej pieluchy (moje dziecie ma pupe wrażliwą i przy wilgoci się budzi), a tu nic! wprawdzie się pokręciła ale spała dalej i to 2,5 godziny co jest świetem niezmiernym.
co do wkładu. fakt. trochę cięzko się go wkładało (szczególnie jak ktoś próbuje upchnąć wszystkie), ale do przeżycia. jesli jest to cena za chłonnośc to jestem w stanie ją ponieśc
jak coś sobie jeszcze przypomnę to napiszę
![]()



Odpowiedz z cytatem


go walking outside your body."