Polecam Bondolino z całą stanowczoscia i odpowiedzuialnoscia . Przez dlugi czas Aske nosilem wlasnie w nosidle - ostatnio Mloda robi suie na tyle autonomiczna, ze przeprosilismy sie z wozkiem , ale nosidlo to czesto jedyny sposob na uspokojenie jej i wyciszenie jak jest za bardzo rozbrykana przed snem. Poza tym o innych walorach nie wspomne - jak chocby zazdrosne spojrzenia wszystkich wokol w stylu "Ja tez tak chce"