Cytat Zamieszczone przez pokora Zobacz posta
Dzięki dziewczyny! No to uff cieszę się, że trochę mi się to kompletowanie udało No właśnie tych nocy to się obawiam jednak hmmm... Poczytam sobie Honorata o tych pieluszkach jeszcze. Właśnie póki co to entuzjazmu mi nie brakuje, ale życie może jednak zweryfikować moje plany
A no i wiadro w planach jest oczywiście
Taki noworodek to w nocy budzi sie po kilka razyMoje to co pobudka na cyca to ladowaly za kazdym razem pieluche,wiec w sumie w nocy to z poczatku przewijalam praktycznie co 2 h zarowno starsza co byla wowczas na jedno jak i mlodsza na wielo.