No, ja też miałam kiedyś odruch wymiotny na widok makaty w kurczaki, a teraz mam już trzecie - ecru, boskie Petrlowe były fajne i mięciuteńkie, ale wąskie, konopne piękne, ale nie polubiłam się z nimi, za to lnianych ecru szybko nie puszczę dalej

Tak że fakt, to zła szmata, uzależnia