Cytat Zamieszczone przez malabru Zobacz posta
Publiczne dyskusje między doradcami nie służą osobom nowym w temacie. Kwestie techniczne lepiej wyjaśniać między sobą
A jedna okruchy tych dyskusji trafiają do zwykłych zjadaczy chleba i powodują nasz niepokój. Moze warto przedstawić jakieś merytoryczne uzasadnienia różnych stanowisk, żeby każda mama mogła jednak sama decydować w oparciu o fakty, a nie o zapewnienia poszczególnych doradców. Bo ja po wypowiedzich doradcy na forum rówieśniczym dochodzę do wniosku, ze nie powinnam córki nosić, a syna uszkodziłam nieodwracalnie, bo nie umiem jedynego słusznego wiązania czyli kangura. A w Kielcach brak doradcy który moze mnie tego nauczyc. Kieszonka to sadyzm, a 2X to świadome znęcanie sie, więc po 2 latach na formum dochodze do wniosku, że najzdrowszy jednak jest wózek