Pokaż wyniki od 1 do 20 z 20

Wątek: Kangurek - jak go ujarzmic?

Mieszany widok

  1. #1
    Chusteryczka Awatar Fusia
    Dołączył
    Nov 2009
    Posty
    2,933

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Dadzia Zobacz posta
    a co w tym wiązaniu jest takie naj naj, w czym jest lepsze od np kieszonki
    szczególnie u najmłodszych dzieci jao jedyny pozwala ułożyć kolana nie za szeroko -chusta nie rozpycha ich na boki kolanka maja być odwiedzione ale nie w prawie szpagacie a reszta wiazań rozpycha kolanka na boki-u większych dzeci ok ale u maleńkich za mocno
    Cytat Zamieszczone przez Ananke Zobacz posta
    No dobra - mam drugiego chusciocha i postanowilam, ze naucze sie tego naj-kangura. I co? I za chiny mi nie idzie. Wiem, ze musze wiecej pocwiczyc, na razie sie zniechecilam. Standardowo mam luzy przy szyi oraz wkurzaja mnie te motylki na ramionach (mam wrazenie, ze krepuja mi ruchy) i nie potrafie uzyskac zabki, kolanka mi ida w dol (tu mysle, ze pewnie za mocno dol chusty dociagam).

    I chcialam zapytac (jako, ze nie mam dostepu do doradcy obeznanego z tym wiazaniem) - gdzie szukac takiej naj, naj instrukcji? Najlepiej filmiku. Na YouTube znalazlam LL, chusty.pl i Nicole z SuT.

    I jakie sa sekrety dobrego kangura? Wiem tylko o ruszaniu przeciwleglym ramieniem.
    jak dociągasz to "popychaj"ramieniem materiał do tyłu luzy górnej krawędzi możesz wysunać lekko palcami na zewnątrz i dopiero dociągać-nie blokuje ich wtedy krawędź dolna i jest łatwiej.
    najpierw dociagaj krawędź górną potem dolną-inaczej jest problem z dociagnieciem górnej.
    od samego początku pilnuj pozycji dziecięcia czyli rączi do góry kolanka odwiedzione ale nie za mocno pupa nizej niż kolanka i tak zawinięta miednica-inaczej ten materiał ucieknie a i uważaj jak wpychasz materiał pod pupe zeby właśnie miednicy do tyłu nie odgiąć -szkoda że nie masz doradcy żadnego w pobliżu bo kangura trudno wytłumaczyć a to naprawdę fajne wiazanie

    a i jeszcze te motylki nie maja być do łokci tylko takie około10cm
    Ostatnio edytowane przez Fusia ; 24-07-2012 o 00:07
    Żona Damiana. Matka Róży(28.10.2009), Anieli(1.03.2011) i Łucji13.06.2013
    Doradca Akademii Noszenia Dzieci

  2. #2
    Chustoguru Awatar JoShiMa
    Dołączył
    Jan 2010
    Posty
    6,642

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Fusia Zobacz posta
    a i jeszcze te motylki nie maja być do łokci tylko takie około10cm
    A to już zależy jakie się ma dziecko i jaki się ma biust. Ja mam małe dziecko i spory biust. Żeby się dziecku kolanka pod moim biustem mieściły i pupa była niżej niż owe, to całe dziecko musi być niżej a więc i górna krawędź musi być niżej a więc i motylki spore chociaż faktycznie, nie do łokci

  3. #3
    Chustoguru Awatar Wiewiórka
    Dołączył
    Jun 2010
    Miejscowość
    Woodstock
    Posty
    6,938

    Domyślnie

    ze swojego doświadczenia skromnego (bo Maciek kangura nie lubił i nie lubi) powiem, ze szczególnie ważne jest dociągnięcie zewnętrznej krawędzi
    Kasia-mama Liwii (11.2007) i Maciusia (06.2011)

  4. #4
    Chusteryczka Awatar Fusia
    Dołączył
    Nov 2009
    Posty
    2,933

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez JoShiMa Zobacz posta
    A to już zależy jakie się ma dziecko i jaki się ma biust. Ja mam małe dziecko i spory biust. Żeby się dziecku kolanka pod moim biustem mieściły i pupa była niżej niż owe, to całe dziecko musi być niżej a więc i górna krawędź musi być niżej a więc i motylki spore chociaż faktycznie, nie do łokci
    to też napisałam około...
    Żona Damiana. Matka Róży(28.10.2009), Anieli(1.03.2011) i Łucji13.06.2013
    Doradca Akademii Noszenia Dzieci

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •