Dziś spacer w katjuszy z wełną i nie mogę ochów i achów zakończyć. Było boooosko i cieplutko. No i te kolory....
Nie wiem czy to już katjuszohlizm, bo generalnie w każdej chuście która u mnie została jestem zakochana bez pamięci![]()
Dziś spacer w katjuszy z wełną i nie mogę ochów i achów zakończyć. Było boooosko i cieplutko. No i te kolory....
Nie wiem czy to już katjuszohlizm, bo generalnie w każdej chuście która u mnie została jestem zakochana bez pamięci![]()
Ala i Hania 2009, Ewa 2012
to był głupi pomysł, ze katję sprzedałam.
Certyfikowany Doradca Noszenia ClauWi®, niepraktykujący ale z sentymentem.
Matka Mateusza (wrzesień 2005) i Małgośki (styczeń 2008), była chustonoszka, ale trzymająca jeszcze szmaty w szafie.
No chustopróchno po prostu.
ojjj ja tu chyba pasuje
Przed katka broniłam się troche
a bo pstrokata, a bo pasiak
bla bla bla
jak upolowałam z wełną i doszła do mnie to zakochałam się w niej ...jest przeenergetyczna i wcale nie taka pstrokaa na jaką wygląda ...a jaka miekka uuuuuu....
tylko szkoda że mam jeno kółkowąchciałabym mieć wiązankę długą
![]()
moje stado : Janiu 09.11.2005 Dymek 19.05.2008 i Mąż Mateusz
Doula - wsparcie w okresie ciąży i podczas porodu WROCŁAW
http://centrumrodzicielstwa.pl we Wrocławiu ( kiedyś www.szkolarodzenia-natura.pl )
Mati - 19 kwietnia 2005
Lilianka - 04 stycznia 2009
www.MamaZen.pl - CHUSTY: Miluli, Natibaby, Hoppediz, LennyLamb. PIELUSZKI: bumGenius, Flip, Close, Bambino Mio, LennyLamb, Happy Flute.
Sklep stacjonarny, wypożyczalnia chust i nosideł, warsztaty i konsultacje chustowe: MamaZen, Gdańsk-Przymorze Centrum Horyzont, ul. Obrońców Wybrzeża 23 box 13
Doradca Noszenia ClauWi®
no i ja też w końcu po miesiącach bronienia się, zapadłam wreszcie na katję (za sprawą Marty, która wspanialomyślnie mi ją sprzedała, dzięki Ci dobra kobieto)
a jak pożyczałam katjuszę od założycielki tego wątku, to już myślałąm, że jestem uratowana i wyleczona.
nosi owszem rewelacyjnie, ale wydawało mi się wtedy, że nie muszę mieć własnej.
no to teraz mam i jest mi z tym baaardzo dobrze
![]()
złotowłosa i trzy misie
<3 <3 <3
Do mnie trafila dzisiaj krotka Katja z mysla o wiazaniu z niej prostego plecaczka. Okazalo sie, ze lepiej trafic nie moglam: jest starenka (na czarnej metce jest jeszcze 4-cyfrowy kod pocztowy), grubsza niz nowa Aare z welna, nie przeswituje trzymana pod swiatlo a kolory... jakby dopiero opuscila warsztat tkacki. CUDO!