Hej witajcie przez 2 tygodnie szwędałam się z rodzinką po górach i widziałam pare chust i nosideł

Widziałam Mamę z jakiejś brązowej chuście może Tuli w Dolinie Strążyskiej z chłopcem juz samobieżnym którego Mama próbowała zapakować z przodu - pozdrawiam

Spotkałam Tatę noszącego chyba w ergo Tuli na ulicy k. Józefa Stolarczyka mieli jeszcze starszaka na rowerku chyba takim pchanym z raczką ;pozdrawiam Rodzinkę

Mijałam w Zakopanym Mamę chyba w ergo Baby jakimś szarym czy bezowym - Hej hej

Na ulicy Regle chyba to było czerwone bondolino jak dobrze pamiętam


i na Ulicy Kościeliskiej mijałam się z mamą w ergo
Pozdrawiam może ktoś tu jest ?