Do porodu jeszcze trochę ale tak się zastanawiam...
W i K nosiłam w kółkowej ale było mi niewygodnie i teraz na pewno z kółkowej nie skorzystam bo już nawet się jej pozbyłam...
Polecacie elastyczną czy tkaną?? Jakie macie doświadczenia? No i kiedy po raz pierwszy zachustowałyście swoje nowonarodzone dziecię i w co??? Widziałam tą kołyskę z kieszonki-czy to dobry sposób? Polećcie cosik![]()


Odpowiedz z cytatem




Olik, autorka bloga 


