Co tam wiązanie, ale jaki wsad![]()
Kochana, zakangurujcie się - widać po tym wiązaniu, że dasz radę bez większych problemów. Mogę Ci podać linka do fajnego filmu instruktażowego.
Na Twoich zdjęciach widać doskonale, że kieszonka wymusza na nóżkach Darka za duże odwiedzenie.
szkoda małych bioderek
zwłaszcza, że pewnie są tak śliczne jak on
i proszę nie marudzić z tym brzuchem, co![]()
Jak najbardziej da się skorygować ułożenie nóżek w kieszonce, niestety większość instrukcji ten istotny etap pomija.
Po pierwsze chusta ma docierać do dołów podkolanowych, a u Was schodzi maluchowi na łydki, więc ją pod kolanka zsuń.
Na koniec chwyć malucha obejmując łydki i kolanka unieś i zbliż do siebie. Nie będą tak blisko siebie jak w kangurze, ale zdecydowanie bliżej niż teraz na zdjęciach. Dobrze byłoby wymiennie wiązania stosować.
Poza tym super, chusta wydaje się nieźle dociągnięta (trochę ciaśniej przy karku powinno być), pasy prosto się układają, popracuj nad ułożeniem nóżek i będzie dobrze.
EDIT: dopatrzyłam - a poły dlaczego po nóżkach? uciskasz niepotrzebnie łydki
Ostatnio edytowane przez olmis ; 13-07-2012 o 17:07
starsza siostra - 08.08.08, młodsza siostra - 06.10.10
-----------------------
Instruktorka Masażu Shantala, Doradczyni Akademii Noszenia Dzieci (lubuskie, Zielona Góra); www.nowoczesnerodzicielstwo.com.pl
sylwia - wydawało mi się że tak młodemu wygodniej, bo jakieś te nóżki maleńkie a tyle chusty pod nimi się układało...ale poprawię się. Próbowałam te nóżki dobrze układać ale na pierwszy raz jakoś nie szło mi za dobrze. Oj łatwiej się starszaka chustuje niż noworodka, jeszcze mam ten lęk że niewygodnie go w chuście ułożę. Ale się starałam by było i symetrycznie i krzywa c kręgosłupka, nad nóżkami popracuję![]()
Ania - mama Wiktora (22.08.2008) i Dariusza (02.07.2012)
mi to ja poproszę o filmik instruktarzowy, nigdy nie wiązałam kangurka, a chciałabym bardzo, młoda coraz mniej chce się nosić i najczęściej wrzucam ją do kółkowej lub na dłużej do ergo, więc chyba ostatni moment na coś nowego.
Choć mam nadzieję, że ten brak chęci do noszenia wynika tylko z chwilowej fascynacji chodzeniem i odkrywaniem świata i jeszcze nadejdzie dzień kiedy sama przytach chustę by ją ponosić.
hmmmm Bo tak naprawdę plecy sa proste tylko wyglądają na okrągłe?
IMO jak na kieszonkę jest nieźle, nóżki węziej można. kangurka rzeczywiście dla tych pierwszych tygodni warto się nauczyć, zwłaszcza, że kieszonka idzie Ci jak widać na zdjęciu, więc jest szansa, że z kangurem też nie będziesz miała żadnych problemów.
Pupsko jest wypięte i wpadnięte (jak w pieluszce wielo to już w ogóle), więc wygląda, że plecki zaokrąglone. Przecież nie proste, jaja sobie robiszTylko nam nie chodzi jedynie o zaokrąglone plecki, a odpowiednie kąty, zgięcie i odwiedzenie. W kieszonce odwiedzenie jest za duże, a zgięcie za małe. Dziecko najpierw "rozżabiamy" poprzeczną połą, a potem staramy się korygować zgięcie przez podwieszanie za dołki podkolanowe. W kangurze nie musisz korygować.
A 2008, H 2009, M 2012, I 2014, M 2021
Ale to nie jest pierwsza kieszonka Nalii, tylko pierwsza od kilku latJewa Ci pomoże z kangurkiem, mnie pięknie nauczyła (a jak pięknie, to się okaże jak swego młodego zakanguruję....
), w każdym razie od niej wiem, że kangurek nie jest trudny
![]()
Basia 29/08/2009Jacuś 15/08/2012
Bycie położną grozi tym, że pęknie ci serce, ale to nic złego,
ponieważ wydostanie się w ten sposób mnóstwo miłości.
Staniesz się dzięki temu lepszą położną. [Stephen, mąż Iny May Gaskin]
Nalia a nie bedziesz gdzieś w Białym przelotem w najbliższym czasie ? to ci pomogę i z kangurem i z korygowaniem nózek przy kieszonce![]()
Doradczyni Akademii Noszenia Dzieci, współpraca z LennyLamb i TULA
Krzyżykowy świat EwyChustowanie na Podlasiu
JEWA
BLOG PORADNI