Pokaż wyniki od 1 do 20 z 51

Wątek: Co do samolotu?

Mieszany widok

  1. #1
    Chustonówka
    Dołączył
    Jun 2012
    Miejscowość
    Warszawa / Gdańsk
    Posty
    47

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Janis Joplin Zobacz posta
    BYlo kochana kilka watkow o podobnym temacie
    np. http://chusty.info/forum/showthread....anie+samolotem

    ja raz mialam elastyka , raz tkana
    a teraz juz tylko z manduka podrozujemy
    Dzieki, nie moglam znalezc....
    Ten pomysl z poduszka, to chyba tez musze wykorzystac
    A jak myslicie, co lepsze tkana czy kolkowa? W kolkowej chyba latwiej karmic?



    Ciusiu 13.10.2008
    Liluś 19.02.2012

  2. #2
    Chustomanka
    Dołączył
    Mar 2012
    Posty
    1,201

    Domyślnie

    Ja chyba wezmę kółkową, ale się zastanawiam czy przy bramkach nie będzie problemu? Bo to przecież metal

  3. #3
    Chustoholiczka
    Dołączył
    Aug 2009
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    4,418

    Domyślnie

    Nie, albo chustę wrzuć na taśmę, (tak jak pasek) albo miej ja na wierzchu i pokaż panom z SOLu kółka metalowe,
    Raduś 21.02.2009 i Piotruś 09.06.2011

  4. #4
    Chustofanka Awatar Naniby
    Dołączył
    Jun 2011
    Miejscowość
    Kraków/Zakopane
    Posty
    406

    Domyślnie

    Wszystko zalezy od personelu. Ja ostatnio mialam Szyma w kolkowej i nie kazali mi go wyciagac, za to jak lecielismy rok temu, Szymek mial jakies 4 miesiace i mialam go zamotanego w tkana, to kazali mi go wyjac, bylam wsciekla jak nie wiem co, bo akurat usypial... No ale coz robic...
    Kolkowa najszybsza w obsludze, gdyby faktycznie kazali Ci dziecia wyciagac przy bramkach. Co do samego lotu - u nas im Szymul byl mlodszy tym bylo latwiej, teraz loty stresuja nas okropnie, bo Szym nie potrafi usiedziec dluzej niz kilkanascie sekund, a cycus interesuje go tylko wtedy kiedy to on ma ochote... No nic, najelpiej faktycznie latac w porach spania, o ile to tylko mozliwe

  5. #5
    Chusteryczka Awatar chioma
    Dołączył
    Jun 2011
    Miejscowość
    UK
    Posty
    2,439

    Domyślnie

    Ja lecialam z Mlodym do Polski sama jak mial 10 miesiecy i mielismy ze soba ergo. Zdecydowanie latwiej wlozyc/wyjac dziecko niz motac pare razy w szmate, czasem nawet tylko na chwilke. No tylko ze u nas do samolotu byl jeszcze pociag z jedna przesiadka. U nas nie bylo problemu na lotnisku, ale wspaniali celnicy na Okeciu kazali mi dzieciaka wyjmowac przy bramkach, myslalam, ze sie wsciekne
    B. 2011
    S. 2012 [']
    M. 2013
    B. 2014

  6. #6
    Chustomanka
    Dołączył
    Jan 2010
    Miejscowość
    Glasgow, UK
    Posty
    877

    Domyślnie

    na lotnisko polecam tkana i 2x, nawet jak kaza dziecko wyjac, to nie trzeba motac od nowa potem mnie tylko raz kazali mloda wyciagnac, obszukali ja wtedy miala 1,5 roku chyba...ale mnie chusty nie kazali sciagac.
    doczytalam co chioma napisala, w UK nigdy nie maialm problemu przy bramkach z mloda w chuscie, ten jeden raz to wlasnie na Okeciu. nadgorliwi sa jacys...


    Aga, mama Alii

  7. #7

    Domyślnie

    mi też tylko w Polsce każą zawsze wyjmować młodą z chusty, a chustę na taśmę do prześwietlenia... Nigdzie indziej mi się to nie zdarzyło...

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •