To się wetnę - jakos nie widze latem noworodka w polarowych gaciach (otulaczu).
Moim zdaniem za gorąco, welna lepszaale ja z frakcji nieuzywajacych latem nawet pulu - mam na mysli upaly, a nie to co mamy za oknem
ale ja nie probowalam
i skoro masz lanolinowac i sie z tym bawic to tym bardziej - po co polar? jak sama szyjesz to juz w ogole!



ale ja z frakcji nieuzywajacych latem nawet pulu - mam na mysli upaly, a nie to co mamy za oknem
Odpowiedz z cytatem