Strona 2 z 7 PierwszyPierwszy 1234567 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 40 z 122

Wątek: pieluchy i ekologia wogóle

  1. #21
    Chustofanka
    Dołączył
    Aug 2007
    Miejscowość
    Lipno
    Posty
    248

    Domyślnie

    O ta zaczerwieniona pupa i u nas sie zdarza
    jesli polecasz to chyba trzeba sprobowac
    Szalone dzieci mam

  2. #22
    Chustofanka
    Dołączył
    Aug 2007
    Miejscowość
    Gliwice
    Posty
    422

    Domyślnie

    Hanti mój kot chyba postanowił być bardziej ekologiczny od twojego - załatwia się tylko do ziemii [w końcu to kot wychodzący]... szkoda tylko że za najlepszą uznał ziemię w moich skrzynkach na balkonie
    Moje szczęście urodziło się 3 września


  3. #23
    Chustomanka
    Dołączył
    Jun 2007
    Miejscowość
    Frankfurt nad Menem
    Posty
    889

    Domyślnie

    my też moltexy używamy, na dodatek tańsze niż pampki są, ale widziałam też inne opakowanie i inną cenę, musze sie przyjrzec, czy to jakas inna jakosc


    piore w orzeszkach
    segreguje smieci - tutaj to wrecz obowiazek, a ja lubie w dodatku
    oszczedzam wode, swiatlo, na zakupy jezdze z materialowymi siatkami i skrzynka w samochodzie - nie pamietam kiedy wzielam reklamowke w sklepie

    ogólnie stwierdzilam, ze odkad mam dzieci, zrobilam sie lekko ekozwichnieta
    Kasia mama Marianny czerwiec 06 Heleny wrzesieĂą 07 i styczniowej niespodzianki

    http://chuscianyzakatek.blogspot.com/ - blog i bazarek chustowy - ruszy znĂłw 1 wrzeÂśnia

  4. #24
    Chustomanka
    Dołączył
    Jun 2007
    Miejscowość
    Bramki k/Warszawy
    Posty
    1,229

    Domyślnie

    No właśnie widziałam Kasiu, że na forum ekodzieciaka pisałaś o tych orzeszkach...
    Naprawdę jesteś zadowolona z jakości ich prania? Pewnie w niemczech są one tańsze niż u nas? Bo na allegro jakieś takie drogie

    A moltexy widziałam u Hanti i też się zaopatrzę w nie


    http://www.chusty.com.pl - Babylonia, Bebina, Didymos, Gabi, Lana, Lenny Lamb, MaM, Merry Carry, NatiBaby, Storchenwiege
    Doradca po kursie dla zaawansowanych Trageschule Dresden

  5. #25
    Chustomanka
    Dołączył
    Aug 2007
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    1,368

    Domyślnie

    Vega tak mi głupio ale powiedz mi co to są te orzeszki do prania?????
    ja też jestem trochę EKO

  6. #26
    Chustomanka
    Dołączył
    Jun 2007
    Miejscowość
    Bramki k/Warszawy
    Posty
    1,229

    Domyślnie

    skopiowałam z opisu aukcji :

    Orzechy piorace sa uprawiane przez indyjskich malych chlopow w regionach Himalaji, gwarantujac bez Pestizidów i bez nawozow. Skorupki z azjatyckiego drzewa „Sapindus Trifollatus“ wskazuja wysoka zawartosc Saponiny. W kontakcie z woda dostarczaja one dla prania aktywne i lagodne lugi. Lupiny orzecha pioracego sa pelnowartosciowym, 100% biologicznym i bardzo delikatnym dla farby srodkiem pioracym do prania recznego jak i w pralce, niezaleznie od temperatury prania. Szczegolnie nadaje sie ten ekologiczny srodek pioracy dla ludzi z chorobami skory, n.p. Neurodermitis,luszczyca. Ponadto ugotowany wyciag z lupin orzecha nadaje sie dla kazdego uzycia w pielegnacji ciala i czyszczenia gospodarstwa domowego przez jego przeciwbakteryjne wlasnosci. W pielegnacji zwierzat sa takze orzechy piorace czesto i chetnie uzywane. Wyciag z orzechow pioracych posiada wplyw na pozbycie sie uciazliwych pasozytow, np. Grzybow i mszycy roslin pokojowych, balkonowych i ogrodowych bez szkodliwych dzialan ubocznych.


    http://www.chusty.com.pl - Babylonia, Bebina, Didymos, Gabi, Lana, Lenny Lamb, MaM, Merry Carry, NatiBaby, Storchenwiege
    Doradca po kursie dla zaawansowanych Trageschule Dresden

  7. #27
    Chustofanka
    Dołączył
    Sep 2007
    Miejscowość
    Warszawa Zacisze
    Posty
    194

    Domyślnie

    Vega - jesteś boska! CZłowiek - orkiestra! Skąd Ty to wszystko kobieto wiesz? I jak znajdujesz czas na wszystko?
    A do orzeszków - próbowałaś ich?
    Pozdrawiam


  8. #28
    Chustomanka
    Dołączył
    Jun 2007
    Miejscowość
    Bramki k/Warszawy
    Posty
    1,229

    Domyślnie

    Ja się nie chwalę, ja po prostu mam talent

    A tak ogólnie, to naprawdę niewiele jest rzeczy na tym świecie którymi bym się w którymś momencie mojego długiego życia nie interesowała no i teraz wyciągam wszystko po koleji jak króliki z kapelusza

    Orzeszki czekają na swoją kolej - niestety teraz cała kasa na chusty idzie...


    http://www.chusty.com.pl - Babylonia, Bebina, Didymos, Gabi, Lana, Lenny Lamb, MaM, Merry Carry, NatiBaby, Storchenwiege
    Doradca po kursie dla zaawansowanych Trageschule Dresden

  9. #29

    Domyślnie

    To wychodzi na to, że tylko ja z ekologią na bakier
    A te pieluszki też mnie zaciekawiły, ale kurcze jak dla mnie kosmicznie drogie są. Vega jak jakąś nabędziesz, to zabierz ze sobą jak będziesz do mnie jechała, ok?

  10. #30
    Chusteryczka
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    pomiędzy Łodzią a Warszawą
    Posty
    1,620

    Domyślnie

    ponieważ na forum jestem od niedawna, dopiero dzisiaj dotarłam do tego wątku. muszę przyznać, że mnie ekologią i czytaniem wszelkich etykiet gwoli zawartości różnych E zaraził mój niemeicki mąż. co by nie mówić u nich świadomość ekologii jest bardzo daleko. tak więc segregujemy śmieci, absolutnie nie palimy plastików, co na wsi jest normalne i szczególnie zima powszechnie praktykowane. bardzo z tym walczymy i grzecznie uswiadamiamy "palaczy", że ich dzieci zjadają te rakotwórcze substancje razem z ich ekologicznymi warzywkami. jak wiecie pieluch uzywam minimalną ilość, bo staram się alexa wychowywać bezpieluchowo. oczywiście jest więcej prania niż w przypadku pampersów, dlatego pralka mało zużywająca prąd)
    absolutnie nie zgadzam się z opinia lekarzy, że dzieci do 2 roku życia nie kontrolują zwieraczy. a co z całymi indiami i chinami, gdzie dzieci około 14 miesiąca nie robią już w majtki? mój alex też kupek nie robi jak i kiedy popadnie, więc na pewno do pewnego meomentu swoje potrzeby kontroluje. oczywiście jeśli dziecku przepełni się pęcherz,a my go nie wysadzimy to się zsika. bardzo podoba mi sie postepowanie mcbaby: zacząć wysadzać po jedzeniu, kiedy prawdopodobieństwo kupki i siusiania jest najwiekszse, proponuję jeszcze po każdym spaniu, wtedy też przeważnie się udaje. lekarze, którzy twierdzą, że nie ma sensu sadzać dziecka na nocnik przed upływem 2 lat po prostu mnie wnerwiają! jasne, że nabijaja kabzę wszystkim producentom tak zwanych pampersów! ważne jest, aby nie stresować tym dziecka i na siłę nie "przykuwać" do nocnika. popieram hanti z pieluszkami ekologiocznymi, sama miałam takich uzywać, ale trafiłam na bezpieluchowe + wielorazówki do prania. hanti polecam ci uszycie tzw. bacUp-u (instrukcja wkrótce w wątku o szyciu), bedziesz zachwycona, zobaczysz! w ogóle wszystkim wam polecam: jeśli jesteście w domu to wyrzuccie pampersy i tak jak hanti weżcie po prostu majteczki, do środka tetrówkę i jak dziecko zrobi siusiu to po prostu wymieniacie pieluchę. kilka innych wynalazków przyniose na spotkanie ) wyobraźci sobie, że wam na dwa lata ktoś zakłada pampersa i akże chodzić z własnymi odchodami. brrrr...sama w podróży używam pieluch, żeby nie stresować siebie i dziecka, ale w domu to naprawdę żaden wysiłek.

    co do orzeszków to mam je w domu i mogę przynieść zainteresowanym do wypróbowania. wychodzą taniej niż proszek, ale białego prania nie dopierają. z kolorami nie ma problemu, chyba, że coś jest bardzo mocno zabrudzone.
    Trener Szkoły Noszenia ClauWi®, http://www.clauwi.pl

  11. #31
    Chustoholiczka Awatar Linda
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Stare Babice
    Posty
    5,004

    Domyślnie

    Ja mam 12 pieluszek kooshies, ktore uzywal moj starszy synek, to takie pieluszki do prania, zaklada sie jak pampers. Nie sa moze tak fajne, jak P'tit Dessous, bo dziecko musi wazyc minimum 8 kg, ale skoro moj Oscar gdy skonczyl 6 miesiecy je uzywal, to Orlando tez je niedawno zaczal uzywac
    Dodatkowo dokupilam 8 pieluch Pompolini, jedna p'tit dessous i jeszcze zamowilam 8 pieluszek od kolezanki z UK. Od dwoch tygodni mlodziak uzywa w ciagu dnia tych pieluszek, nawet na wyjscia, na noc tez mu zakladam, ale okolo 24 wkladam pampersa, zeby dluzej spal (tak do 6 rano). Przy domu mamy oczyszczalnie ekologiczna, pralke z programem oszczednosci wody, pieluszki piore prawie codziennie. Przerazilam sie faktem, ze w pampersach jadra chlopcow sa przegrzewane o jakies 1-2 stopni. Orlinek ma jedno 'wedrujace jadro', ktore siedzi w mosznie, gdzie i tak ma cieplej

  12. #32
    Chustomanka
    Dołączył
    Jun 2007
    Miejscowość
    Frankfurt nad Menem
    Posty
    889

    Domyślnie

    oo pieluchy do prania tez mnie kusily, ale ja prowadze wedrowniczy tryb zycia, teraz wyjatkowo osiadlam i ciagnanie tetry bez mozliwsci regularnego prania mnie zniechecilo
    wiec wybralam moltexy

    a co do bezpieluchowego chowania, to bardzo mi sie idea podobala, ale moje dziecko ma wsciekle jelita i stekac na kupe potrafi 6 godzin.. choc widze kiedy robi kupke, odplywa i ma taki bledny wzrok, niestety jak ma atak brzucha to tez baka z kleksem walnie i wymieklabym od ilosci prania bez pieluch

    a masz jakas lekture na ten temat? czytalam troche w necie, ale odpuscilam w koncu
    Kasia mama Marianny czerwiec 06 Heleny wrzesieĂą 07 i styczniowej niespodzianki

    http://chuscianyzakatek.blogspot.com/ - blog i bazarek chustowy - ruszy znĂłw 1 wrzeÂśnia

  13. #33
    . Awatar mart
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    warszawa
    Posty
    4,539

    Domyślnie

    U nas domowa ekologia wygląda tak:
    - sortujemy, już od kilku lat - teraz mamy tzw worki, wcześniej była walka ze znalezieniem i wywożeniem do kontenerów
    - pieluszki do prania (popolini, imse vimse, ptits dessous - do kompletu 20 brakuje już tylko kilku sztuk
    - na dłuższe wyjścia i noc - moltexy, czasem te niemieckie ze sklepu APMP Natura a czasem te "pogniecione" z allegro
    - tabletki i sól do zmywarki - tabletki na bazie cytrynianów, szklanki nie "walą" chemią jak się z nich pije po umyciu
    - chemia gospodarcza FROSCH - tu ostatnio mam wątpliwość, bo zniknęło z opakowań oznaczenie że są w 98% biodegradowalne
    - słuchawka pod prysznicem ustawiona na "eko" - ogólnie staramy się wodę oszczędzać
    - proszek do prania dla Magdy bez fosforanów, czasami piorę też w orzechach
    - nie używamy młynka w zlewie
    - powoli zaczynam kupować kosmetyki bez składników mineralnych i odchodzę od tych supermarketowych, których producenci często testują składniki na zwierzętach. Nie jest to tanie, więc na razie korzysta na tym głównie Magdula. Wyszukuję w APMP Natura, przy zakupach dostaję masę próbek i testuję, co mi się podoba.
    - drukujemy dwustronnie lub wykorzystujemy inaczej brudnopisy
    - ostatnio małżonek porzucił samochód pod domem na rzecz metra (trochę bardziej przez korki, niż żeby być eko, ale efekt eko-pozytywny jest)
    - odwozimy elektrośmieci do punktu zbierania - to jest teraz obowiązek, ale nie każdy pamięta/wie
    - nie kupuję plastikowych worków na śmieci

    co w planach:
    - do sprawdzenia mam specyfik BIO DREN do odtykania syfonów i rur kanalizacyjnych pod zlewem, umywalką i prysznicem - czasem się podtykają
    - zmiękczacz wody do pralki - albo poszukam kulek magnetycznych albo kupię w proszku eko-odpowiednik calgonitu - to przedłuży żywot pralki
    - torby materiałowe na zakupy - czasem pamiętam, a czasem nie. trzeba się będzie zmobilizować i może na stałe do samochodu wrzucić taką torbę.

    co nam nie wychodzi?
    - żarówki energooszczędne - koszmarne zimne światło i długi czas rozruchu poza tym nasz znajomy wyliczył, że przy włączaniu na chwilę (np. światło w łazience) wcale energooszczędne nie są. Muszą trochę poświecić, żeby zaczęły oszczędzać

  14. #34
    . Awatar mart
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    warszawa
    Posty
    4,539

    Domyślnie

    A tu jeszcze przepisuję z "Przekroju" w eko-wydaniu z 25 października:

    "Zmniejsz swój ślad ekologiczny
    Swój negatywny wpływ na Ziemię możemy zmniejszyć za pomocą prostych działań. Poniżej kilka przykładowych zaleceń przygotowanych na podstawie materiałów WWF Polska:
    - zgaś zbędne światło
    - oszczędzaj wodę
    - kiedy możesz, jedź rowerem, pociągiem lub komunikacją miejską zamiast samochodem lub samolotem
    - używaj energooszczędnych żarówek i sprzętu AGD
    - myj naczynia w zmywarce, a nie pod bieżącą wodą
    - zamykaj lodówkę i nie wkładaj do niej ciepłych posiłków
    - gotuj w zamkniętych naczyniach
    - regularnie wymieniaj filtry w odkurzaczu (im bardziej zapchany worek, tym więcej energii zużywa odkurzacz)
    - nie używaj elektrycznej suszarki do ubrań
    - sadź drzewa (jedno drzew może pochłonąć nawet tonę CO2)
    - oddawaj zużyty papier i tekturę na makulaturę
    - drukuj dwustronnie"

    Niespecjalnie skomplikowane Powodzenia!

  15. #35
    Chustoholiczka Awatar Linda
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Stare Babice
    Posty
    5,004

    Domyślnie

    Mart, czy mozesz napisac ktore z tych pieluch sa twoimi 'ulubionymi' (jezeli tak moge to ujac..)? Ja dopiero od niedawna uzywam popolini a o imse wimse tez slyszalam, tylko nie probowalam.

  16. #36

    Domyślnie

    Ja też bardzo proszę o odpowiedź, bo tak mnie zainspirowałyście tymi pieluchami, że chyba zacznę je kupować.

  17. #37
    Chusteryczka
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    pomiędzy Łodzią a Warszawą
    Posty
    1,620

    Domyślnie

    nie jestem co prawda mart, ale też mam bardzo różne pieluchy, więc się wypowiem. moim zdaniem najlepszy jest mix, tzn. kilka różnych pieluch, bo różne są potrzeby. ja mam ptits dessous, imse wimse, baby idea, prefolds i różne, przeróżne służące jako wkładki. i tak za najlepsze uważam takie typu pocket (czyli kieszeń) w których od środka jest polarek, na zewnątrz tworzywo oddychające, ale nie przepuszczające wilgoci. pomiędzy tymi warstwami jest kieszeń, do której wkłada się wkładkę chłonną. może to być nawet pielucha tetrowa. na podróże i noce zdecydowanie polecam ptits dessous, bo dziecko długo ma uczucie suchości, a pieluszki są w pieknych kolorach. dzięki wygodnym zatrzaskom szybko można dopasować je do wzrostu dziecka (od urodzenia do 2 lat). jesli chodzi o imse wimse to maja tanie i bardzo dobre tzw. otulacze, czyli takie majteczki na rzepy, które nie przepuszczają wilgoci na zewnątrz. ogromny plus to fakt, że są robione z bawełny organicznej. niestety nie ma rozmiaru mini-maxi, czyli takiego na cały okres pieluchowania dziecka. mnie generalnie nie bardzo podoba się idea podwójnej pileuchy, czyli pileucha bawełniana (w sumie mają one kształt pampersa) i na to majteczki nieprzemakalne. pieluchy bawełniane formowane są drogie, a w zasadzie spełniają taka samą funkcję jak tetrowa, dziecko i tak od razu czuje mokro. poza tym schną one dłużej niż ptits dessous (w temperaturze pokojowej nie zawsze rano są suche). dlatego fajnym rozwiązaniem podczas pobytu w domu jest pielucha tetrowa odpowiednio złożona i na to te majteczki imse wimse. produkty imse wimse na www.pieluszkarnia.pl. mają oni świetne pileuchy flanelkowe z bawełny organicznej, naprawde nie warto kupować tych kolorowych, bo dzieci biora je do buzi, a te farby....imse wimse ma też świetne majteczki-otulacze wełniane. otulacz można też uszyć samemu: wystarczy kawałek wełny i trochę zdolności krawieckich (są to normalne, majtki, tyle, że z wełny - do nich wkładamy pieluszkę). ja takie majteczki mam i sprawdzają się tak samo dobrze jak te drogie otulacze. dla zainteresowanych mogę zrobić zdjęcia i podać jakieś wymiary. od razu mówię, że nie ja szyłam i nie mam wykroju. aha, wełna nie przyjmuje wody, dlatego z wełny. od razu moge też polecić: jako podkłądka na przewijak czy łóżko zamiast wstrętnej folii super jest gruby filc wełniany, też nie przepuści wilgoci, a oddycha. jak będę miała chwilę to zrobię zdjęcia wszystkich moich wynalazków i wam opiszę co jest do czego).

    co do bezpieluchowego: literaturę mam niemiecką, 2 książki, ale sa też po angielsku. duzo informacji na www.timl.com - po angielsku i www. topffit.de po niemiecku. ta ostatnia strona jest po prostu rewelacyjna. na stronach tych można znaleźć dostępna literaturę. w niedalekiej przyszłości chcę stworzyć stronę internetową po polsku na ten temat, bo zainteresowanie tematem jest duże.

    a mój alex dzisiaj ani razu nie zsikał się w spodnie))oby tak do wieczora!
    Trener Szkoły Noszenia ClauWi®, http://www.clauwi.pl

  18. #38

    Domyślnie

    Ania to ja Cie chyba poproszę jak będziesz miała do mnie przyjechać, żebyś zabrała pieluszki o których mówisz, bo nie ma to jak pomacać i wtedy zadecydować.

  19. #39
    . Awatar mart
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    warszawa
    Posty
    4,539

    Domyślnie

    wow! annamamaalexa - dzięki za wyręczenie

    pozostaje mi tylko dopisać trochę swoich wrażeń.
    ja zakupiłam najpierw po jednej pieluszcze każdego rodzaju jakie były osiągalne w kraju.
    - popolini - faktycznie duże, pupa wygląda jak spory "odwłok" - generalnie są dwa rodzaje - materiałowe + otulacz i jednoelementowe w dwóch rozmiarach (easyfix) i tych zdecydowanie nie polecam. Są twarde, ciężkie, wg mnie słabo uszyte i nie wyglądają jakby miały wytrzymać rok czy półtora prania co drugi trzeci dzień.
    pozostałe z popolini wymagają otulacza/powłoczki. ja mam tylko powłoczkę popowrap na rzepy, są jeszcze na zatrzaski - tych nie testowałam. I osobiście wolę otulacz z bawełną imse vimse, jaki mam.

    Z trzech rodzajów popolini bawełnianych najbardziej mi pasują "organic".
    Do wszystkich popolini są dodatkowe wkładki - z materiałów analogicznych jak pieluszki, można je kupić osobno. spokojnie można je też wkładać do pieluszek kieszonkowych, choć na pewno nie będą tak chłonne jak wkład z mikrowłókna z ptits dessous
    - imse vimse - ja mam pieluszkę flanelową z zatrzaskami - idea identyczna jak w popolini ale ja tę pieluszkę lubię bardziej niż tamte. I chyba właśnie tą flanelką uzupełnię mój komplet 20szt.
    do imse vimse wkładam też wkładki organic z popolini
    - ptits dessous - są śliczne, wygodne, suche dla pupy (tu może nie zadziałać efekt edukacyjny pieluszki do prania w sumie "praca" włożona w przygotowanie tej pieluszki (równe włożenie wkładki do kieszonki) jest dla mnie porównywalna z bawełnianą + otulacz. Wygląda mi też na to, że mniej się zużywają w praniu. Ponieważ sama pieluszka schnie błyskawicznie (pod warunkiem suszenia jej polarkiem do góry przydałyby się dodatkowe wkładki ale ekomama na razie nie sprowadza osobno.

    do wszystkich tych pieluszek stosuję wkładki celulozowe biodegradowalne - łatwo usunąć kupki a jak sa tylko zasiusiane to można 2-3 razy uprać je w pralce razem z pieluszkami. jak zaczniemy jeść zupki to przestawię się na wkładki wiskozowe - też z popolini, bo łatwo kupić.

    i ostatnia eko-refleksja dot. pieluszek jednorazowych:
    używanie moltexów, jako najbardziej rozkładalnych pieluszek z dostępnych w Polsce jest super ok.
    Pozostaje jednak problem, o którym mniej pamiętamy, że poza samą pieluszką na wysypisko trafia też niemała ilość jakby nie było odchodów ludzkich. To co spłucze z nich deszcz trafia do wód gruntowych a potem cieków wodnych. Oczywiście, że w Warszawie trafia prosto do Wisły cała kanalizacja, więc co za różnica.

  20. #40
    . Awatar mart
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    warszawa
    Posty
    4,539

    Domyślnie

    A poza tym co powyżej - wszystko jedno, która to będzie pieluszka do prania - ważne, że minimalnym nakładem pracy redukujemy tę nieszczęsną tonę odpadów po naszych pociechach. O oszczędności nie wspomnę. Proponuję tylko obliczyć różnicę i przeznaczyć ją na powiększanie stosików...

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •