ja wiem, ze z czasem w Polsce pojawilo sie wiecej roznych chust i mozna bylo porownac i sprawdzic co lepsze co fajniejsze i tak dalej.
ale dziwi mnie mnostwo tekstow w stylu: "nie chce Hoppa bo to Hopp".
dziwi mnie nagla zmiana zdania, np. Hanti, ktora kiedys porownujac Hoppediza z Nati wypowiedziala sie, ze lepiej jej i jej mezowi sie nosi strasza, ciezsza coreczke w Hoppie niz w Nati.
dziwi mnie taka duza ilosc pochwalnych opinii na TBW - w porownaniu z tym forum na przyklad. Na TBW Hopp jest porownywany ze Storchem i polecany tak jak ten ostatni do noszenia ciezszych dzieci.
no to jak to jest, co?
acha: ja nie twierdze, ze inne chusty sa zle. sa dobre. jak najbardziej. i fajne.
w Afryce nosza w kawalku zwyklej tkaniny i maja sie jak najlepiej, nie?



Odpowiedz z cytatem



Po dwóch miesiącach noszenia kupiłam nówke florencję z uwagi na wzór i iiiiiiii porażka.Sztywna,lekko śliska ,nie dociąga się i jak musze ja założyc mam drgawki.Pare godzin temu Bartek akurat sie darł ,a starszego musiałam wyszykowac do spania i zaczęłam motac sie we florkę.Oczywiście cała w nerwach i nie udało mi sie pierwszy raz zamotać.Z każdym krzykiem Bartka i moimi przekleństwami (w myślach) było coaz gorzej.Niestety jonas sie suszył ......chyba florka pójdzie pod młotek.









