Efkasorupka nie byłam nigdy ale nie planowałam jakiejś ekstremy w tych Skałkach , jak będzie zbyt niebezpiecznie to odpuszczę, tym bardziej, że jestem panikara a jeszcze z nami starszy 5 letni syn będzie. Ale sądzę, że i tak łatwiej byłoby z nosidłem niż z wózkiem czy z dzieckiem na rękach.

Ale abstrahując od tego dokąd jadę to nadal mam zagwozdkę co kupić...