
Zamieszczone przez
darijah
Błagam, przecież wiesz, że sama w życiu byś nie pociągnęła.
Na mnóstwie przykładów stwierdzam, że biznes to męski świat. A świetny biznes jest tam gdzie też kobieta. Większość dobrych firm na rynku to wspólna praca małżeństw. Bo co dwie głowy to nie jedna. A gdy jeszcze dwie głowy łożą do jednego budżetu i uzupełniają się myśleniowo ( w sensie babski i męski punkt widzenia) to wtedy to wypala. Przykładów można mnożyć. Nati , Zachustowani , Nappime... . Wszędzie tam gdzie tego zabrakło , źle się dzieje. Wszędzie gdzie w akcji desperacji zakłada się biznes z koleżanką po jakimś czasie pojawiają się kwasy.
A do tanga trzeba dwojga. Dwojga, którym się chce i widzą cel. Zazdroszczę, cholernie zazdroszczę .... u mnie tego zabrakło.