Cytat Zamieszczone przez mi. Zobacz posta
ale czy fizjoterapeutka widziała poprawnie zawiązane dziecko w chuście?
czy się na chustach zna?

bo dziecko dobrze zawiązane nie wygląda tak: |, tylko tak C ...

(i to już nie jest pionizacja)

PS w Wwie jest fizjoterapeutka, która jest też doradczynią noszenia w chustach - może warto z nią to skonsultować?
jeszcze spróbuję się nie poddać, ponoć zna się na chustowaniu, ale jeszcze podpytam uparcie
z Wro do wawy za daleko jak na konsultacje z takim maluchem jechać
póki co na razie zrobimy z chusty kocyk, żeby tak zupełnie jej nie odłożyć na półkę, bo mi serduszko pęka..