Pokaż wyniki od 1 do 18 z 18

Wątek: Azur

Mieszany widok

  1. #1
    Chustoguru Awatar livada
    Dołączył
    Apr 2011
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    6,866

    Domyślnie

    Pięknie! Odsprzedasz mi jak Ci się znudzi? Mam Moosa, więc wiem jakie to świetne szmaty, i Azur baaardzo mi się marzy

    U nas bardzo pomogły warkocze. Mnóstwo warkoczy
    Moje DziewczynKi: marcowa Kasia (2011), październikowa Kalinka (2013) i kwietniowa Kaja (2016)

  2. #2
    Chusteryczka Awatar matysia
    Dołączył
    Mar 2011
    Miejscowość
    Jabłonna
    Posty
    2,757

    Domyślnie

    Azur I . To taka szmata robocza, chyba nic jej nie zaszkodzi. I ciekawi mnie czy komuś się udało to to złamać?

    Maciek 1987,Marta 1989,Mateusz 1993,Michał 1995, Matylda 2005,(*)2006, Benjamin 2008, Franuś 2010,
    Nikt z nas nie jest ideałem.
    Choruje, mało mnie na forum


  3. #3
    Chustomanka Awatar marlei
    Dołączył
    Jan 2011
    Miejscowość
    Poole, UK
    Posty
    1,469

    Domyślnie

    Piekny
    gratuluje!!!
    Iwona - mama Hugo (29 wrzesien 2010)
    Doula
    Doradca po kursie podstawowym DieTrageschule®

  4. #4
    Chusteryczka Awatar alifi
    Dołączył
    Aug 2011
    Miejscowość
    Rydzynki
    Posty
    2,521

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez livada Zobacz posta
    Pięknie! Odsprzedasz mi jak Ci się znudzi? Mam Moosa, więc wiem jakie to świetne szmaty, i Azur baaardzo mi się marzy

    U nas bardzo pomogły warkocze. Mnóstwo warkoczy
    Zakładam, że się nie znudzi. Never. Czyli jak w przypadku każdej niemal chusty Niemniej, będę pamiętać.

    Warkoczy pleść nie lubię. Może huśtawkę poczynię

    Tymczasem podziwiam szorstką urodę azura. Ta niebieska nitka... Jak można farbować takie skromne piękno?

    Chociaż, z drugiej strony, dwa farbowane azury znane mi z tutejszych zdjęć (matysiowy i aginiowy) też mają sens
    Kajetan Iwo (31.01.2008) Kalina Jagoda (16.05.2011)

    UWIERZYŁAM W ŻYCIE POZAFORUMOWE

  5. #5
    Chustoguru
    Dołączył
    Oct 2009
    Miejscowość
    Bydgoszcz
    Posty
    7,056

    Domyślnie

    Gratuluję nowego zakupu!

    Azur jest śliczny-pamiętam zdjęcia Marty w parku.

    Mam mossa. W wersji oryginalnej był dość smutny.
    Nie ma jednak nośniejszej chusty! Tyle, że złamanie tego cuda to nie lada wyzwanie.
    Mój nadal twardawy, mimo wielu prób.
    Na tyle jednak się lubimy, że jest niesprzedawalny.

  6. #6
    Chusteryczka Awatar alifi
    Dołączył
    Aug 2011
    Miejscowość
    Rydzynki
    Posty
    2,521

    Domyślnie

    Zamotałam dziś jeszcze przed praniem. O ja cię! Jakbym arkusz blachy gięła Za to jak trzyma!!! Azur ów. Cholera, lubię konkretne szmaty. Delikatesy mnie peszą. No, ale nigdy nie byłam damą
    Kajetan Iwo (31.01.2008) Kalina Jagoda (16.05.2011)

    UWIERZYŁAM W ŻYCIE POZAFORUMOWE

  7. #7
    Chustoholiczka Awatar aginia
    Dołączył
    Nov 2010
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    4,139

    Domyślnie

    Mój jest juz bardzo przytulaśny Flanelką chyba nigdy nie będzie bo za gruby na takie numery ale moim zdaniem jest juz ładnie złamany
    Troszke poleżał pod przescieradłem ale moim zdaniem było to mało efektywne tak więc postanowiłam rzucić go na kanapę i tak zostawić na jakiś czas dzieci załatwiły sprawę - siedziały na nim, skakały po nim, traktowały jako kocyk, zwijały w rulon, ugniatały i generalnie nie oszczędzały nic a nic
    Uwielbiam tę szmatę! Mogłabym mieć jeszcze 4-ke w innej gradacji
    Kuba - 2004, Jaś -2006, Franio -2011 i Józio 2014

  8. #8
    Chustoguru Awatar livada
    Dołączył
    Apr 2011
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    6,866

    Domyślnie

    Moj też jest całkiem przyjemny Co prawda kupowałam używkę, ale widzę gigantyczną różnicę w stosunku do tego jaki był jak przyszedł...
    Moje DziewczynKi: marcowa Kasia (2011), październikowa Kalinka (2013) i kwietniowa Kaja (2016)

  9. #9
    Chusteryczka Awatar alifi
    Dołączył
    Aug 2011
    Miejscowość
    Rydzynki
    Posty
    2,521

    Domyślnie

    Zgadnijcie kto se dzisiaj poczynił dziurkę w nowym azurze Huśtawkę robiłam i hak go zranił na ogonie. Trzeba mi za igłę chwycić, choć łacniej hałdę węgla przerzucę bez zadyszki niźli zaceruję coś ładnie , albo do fachowca udać się, albo pokrócić za pomocą krawca. Uch, durna Cała ja
    Kajetan Iwo (31.01.2008) Kalina Jagoda (16.05.2011)

    UWIERZYŁAM W ŻYCIE POZAFORUMOWE

  10. #10
    Chusteryczka Awatar matysia
    Dołączył
    Mar 2011
    Miejscowość
    Jabłonna
    Posty
    2,757

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez aginia Zobacz posta
    Mój jest juz bardzo przytulaśny Flanelką chyba nigdy nie będzie bo za gruby na takie numery ale moim zdaniem jest juz ładnie złamany
    Troszke poleżał pod przescieradłem ale moim zdaniem było to mało efektywne tak więc postanowiłam rzucić go na kanapę i tak zostawić na jakiś czas dzieci załatwiły sprawę - siedziały na nim, skakały po nim, traktowały jako kocyk, zwijały w rulon, ugniatały i generalnie nie oszczędzały nic a nic
    Uwielbiam tę szmatę! Mogłabym mieć jeszcze 4-ke w innej gradacji
    A po praniu twardnieje ci nieco? Mój nie jest strikte sztywny, ale nie jest to miękka flanelka. Cos pomiedzy.

    Maciek 1987,Marta 1989,Mateusz 1993,Michał 1995, Matylda 2005,(*)2006, Benjamin 2008, Franuś 2010,
    Nikt z nas nie jest ideałem.
    Choruje, mało mnie na forum


  11. #11
    Chustoholiczka Awatar aginia
    Dołączył
    Nov 2010
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    4,139

    Domyślnie

    Tak, ale lny w ogóle chyba tak mają bo miąłam mięciutkiego jak kaczuszka NLI i po praniu też twardniał. Dlatego nie piorę jak nie muszę
    Kuba - 2004, Jaś -2006, Franio -2011 i Józio 2014

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •