Pokaż wyniki od 1 do 8 z 8

Wątek: problem z wiązaniem

Mieszany widok

  1. #1
    . Awatar mart
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    warszawa
    Posty
    4,539

    Domyślnie

    sensibileanimam, jeśli leczycie się z kręczu to koniecznie, ale to koniecznie pokaż fizjoterapeucie pozycje w jakich chcesz nosić. Brzuchem do brzucha dziecko będzie chciało się oglądać na świat - i będzie skręcać głowę zapewne wciąż w tę samą stronę i może zmniejszać pozytywne skutki terapii.

    I zapytaj fizjoterapeutę o to prężenie się i wyginanie.

    W pozycji wygiętej, wyprostowanej naprawdę nie warto nosić takiego maluszka.

    Sprawdź też, w jakiej pozycji jest dziecko jak zaczynasz dociągać - jeśli wyprostowane, to już wiele z wiązania nie wyjdzie. Spróbuj malucha najpierw rozluźnić w luźnej jeszcze chuście, dobrze mu podwinąć miednicę, pokołysać się z nim (sama się lekko odchylaj i nie dociskaj ręką pleców maluszka, ręka lekko na pleckach, asekuracyjnie a druga trzyma pozycję z podkurczonymi nóżkami, pod miednicą - to ważne!) - i jak podda się rozluźnianiu i zaobli plecki wtedy spokojnie dociągaj. Często przyczyna podobnych kłopotów w wiązaniu leży w tym, że dziecko jest w wyproście od samego początku, przed dociąganiem.

  2. #2
    Chusteryczka Awatar sensibileanima
    Dołączył
    May 2012
    Miejscowość
    Wrocław
    Posty
    2,738

    Domyślnie

    Mart: bardzo dziękuję, chyba właśnie to jest problem, że ona od początku się prostuje, spróbujemy się pobujać i rozluźnić przed dociąganiem i może wtedy będzie nam łatwiej i lepiej. A z fizjoterapeutą na pewno się skonsultujemy. Zastanawiam się tylko czy takiego malucha da się jakoś nosić bardziej na biodrze niż na brzuchu, bo wówczas możnaby wymusić na niej skręcanie w drugą stronę...

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •