A ja myślałam, że Ty Buka jesteś

...
Moja Ala jest i Mamą Muminka, i Panną Migotką, i Bobkiem, i Włóczykijem, i Małą Mi

.
Godzi to bez problemu.
Wedle mnie dziecko uczy się podziału ról i miejsc w relacjach międzyludzkich we własnym domu.
Nie uświadamiamy Ali poprawnie politycznie odnośnie treści Muminków.
Kocha je tak, że nie akceptuje żadnej innej kreskówki i ostatnio (trzylatka

) uparła się, by czytać jej książeczkę. Też nie chce innej, choć w tej znikoma treść obrazków.
Grimmo, Twój głos w dyskusji

...
Choć parę innych postów też odhaczyłam do multicytatów, by się z nimi zgodzić (uwaga, to źle widziane jest

...

).