W ogole to w ktorym momencie powinno sie dociagac plecaczek? Juz jak poloze dziecko na plecach i na nim chuste a jeszcze nic nie zamotam? W moim wykonaniu poki co bez chestbeltu ani rusz, inaczej wychodzi jeszcze bardziej krzywo i raczki na wierzchu (jak to inni robia, ze potrafia tak zarzucic pole, ze rece sa schowane? Moje dziecko mi za kolczyki ciagnie). A jak zrobie chestbelt to cale dociaganie diabli wzieli.