Społecznie: www.dobrzeurodzeni.pl
no a w firmowych pieluchach rzepy sa bardzo mocne i trwałe![]()
dziewczynki chętniej robia do nocnika odpieluchowac szybko chłopca jest trudniej![]()
Wiktor lipiec 2007r. i Zosieńka 11 marzec 2011r.
Pozostaje mi próbowaćA nuż przed 18-tką się uda
![]()
Społecznie: www.dobrzeurodzeni.pl
ja testowałam nowe bambusowe CP na moim półtoraroczniaku i spokojnie dawały radęDla mnie niestety zbyt drogie, ale mając kasę od razu bym kupiła. Bo chłonne, możesz po siku tylko wkład wymienić, a otulacz zostaje. Pul mięciutki i całą noc spokojnie dawało radę.
IMHO CP są super chłonne i pancerne, obawiałam się nowych, bo mają cieńsze wkładki, ale na razie też jeszcze nigdy nie puściły. Rzepy w CP używanych od roku i 3 bodaj miesięcy trzymają cały czas b. dobrze, tylko ślepe rzepy od niedawna odmówiły posłuszeństwa, więc spinam rzepy ze sobą (nie zapinam pieluszki, same skrzydełka z rzepami spinam) i wkładam do siateczki, żeby o inne rzeczy się nie zahaczyły. Wadą starych CP jest wielkość, przy grubaskach wymiękają, choć moje miałam odłożyć do lamusa już kilka miesięcy temu, synek był super puszysty, ale dzieciak zaczął smukleć tak, że cały czas jeszcze dają radę (nowy typ jest podobnej wielkości, ale bardziej elastyczny, więc łatwiej zapiąć na nieco szerszym dzieciu). Synek raczej już nie rozpina sobie rzapów (dziś rozpiął - bo wcześniej do pieluszki siknął), jak rozpinał zakładałam coś na wierzch - większą wadą rzepów dla mnie jest to, że czasem góra pieluszki się zawija do środka, a brzeg rzepu szura po brzuchu. Generalnie CP lubię - i stare, choć trochę sztywne/grube, i nowe (główny zarzut - drogie).
żona TEGO Jaśka
mama julówny (styczeń 2009), julińskiego (sierpień 2010), julowego (luty 2013) i julinka (kwiecien 2018)
Fakt, cena jak Małych Me...Przegięcie... jul, Ty też masz te bambusowe?
Społecznie: www.dobrzeurodzeni.pl
no dobra, ja stanęłam na poziomie cenowym pieluszek rzędu 65-70 zł, sprzed podwyżek VATu, a w ogóle głównie kompletowałam stosik wyprzedażowo-promocyjno-bazarkowo - obecne ceny są dla mnie kosmosem... W każdym razie w sumie w porównaniu z innymi pieluchami w tej chwili, te nowe CP nie są takie drogie, zwłaszcza, że jak zużyjesz przypinany wkład, możesz położyc na wierzch coś innego i użyć jeszcze raz czy dwa.
Mam bambusowe, zasadniczo nie używam mikrofibry.
żona TEGO Jaśka
mama julówny (styczeń 2009), julińskiego (sierpień 2010), julowego (luty 2013) i julinka (kwiecien 2018)