ja jak mam mus to dosuszam przy kominkunic się ne dzieje, ale kaloryfera nie mam, więc nie sprawdzę
![]()
Ignacy 2009, Antoni 2011, Szymon 2014, Józek 2016, Franciszek 2018... fasolka 2020
https://manymum.blogspot.com/
Ja suszę na suszarce blisko kaloryfera, żeby nie było bezpośredniego kontaktu i wszystko jest ok i![]()
Ja suszę na kaloryferze.
Społecznie: www.dobrzeurodzeni.pl
Ja też raz suszyłam na kaloryferze, ale na takim ciepłym. Na gorącym jakoś się bałam![]()
robię sobie odwyk
moje dotarły dzisiajw sensie były w Wigilię,ale listonosz zostawił awizo,choć byłam w domu
ale nie ważne..
formowanki są cudowne, szkoda,że takie miękkie w dotyku nie mogą zostać na dłużejdziękuje za woreczki-są takie jak chciałam i mam nadzieję,że będą się sprawdzać (nie było pająków jednak? bo dostałam kiwi i roboty drogowe)
ja suszą na suszarce postawionej koło kaloryfera. zastanawiałam się czy nie podsuszyć formowanek i wkładów w suszarce bębnowej co by miększe były,ale trochę się boję.
mam jeszcze pytanie w sprawie prania- wcześniej na opakowaniu pisało,że można do 60 stopni prać, teraz widzę zmianę,bo jest 40 stopni. Czy pranie w 60 im zaszkodzi? (o kieszonki z pulem mi chodzi)
Gad 2011