Ja bym kupiła Limę. Mówię to jako zagorzała fanka chust Nati. I niedawna właścicielka Limy. Ona ma absolutnie zarąbistą zieleń, nieporównywalną z żadną inną chustą. Więc jeśli masz na nią ochotę to kupuj. W końcu nieważne w czym, ważne jak zawiązane.
Poza tym nowe Hoppy noszą lepiej niż stare, są cieńsze i milsze.