Jak będzie jeszcze kiedyś
Ile ja się do gościa napisałam i mama nadzwoniła (taniej na miejscu), żeby sprzedał właśnie mi, a nie "temu drugiemu", że chcę kupić na 100%
bo ogłoszenie w czwartek w sieć wrzucił i ponoć jeszcze kogoś chętnego miał
no i kazał czekać do poniedziałku, a jak maila dostałam, że jest moja i że na kasę czeka to euforia
![]()



no i kazał czekać do poniedziałku, a jak maila dostałam, że jest moja i że na kasę czeka to euforia

Odpowiedz z cytatem

2 + 7 (2005-2018)





tylko nie mówcie mi, że potem się będę innych chust chciała pozbyć na rzecz girasoli
